- Wybór następcy szefa MFW, jeśli do tego dojdzie, następuje w wyniku bardzo poważnych konsultacji międzynarodowych. Przede wszystkim jest to bardzo poważna sprawa, która ma znaczenie nie tylko dla samej instytucji, ale i dla gospodarki światowej, dla Europy bardziej niż dla innych regionów. Myślę, że jest to czysta spekulacja, żeby w tym festiwalu nazwisk pojawiało się moje nazwisko, jestem zaledwie niepełny rok prezesem NBP, objąłem moją funkcję w dramatycznych okolicznościach. - powiedział w środę dziennikarzom Belka.
Ponadto Marek Belka że jest raczej mało prawdopodobne, aby kandydatem na szefa Międzynarodowego Funduszu Walutowego okazał się Polak.
Obecny szef MFW Dominique Strauss-Kahn stoi w obliczu zarzutów o przestępstwa seksualne. „Wall Street Journal” spekuluje, że jednym z kandydatów na jego następcę jest Marek Belka.