Ponad 60 procent Ukraińców jest przekonana, że zmiany polityczne w ich kraju idą w złą stronę. Tylko 15 procent jest przeciwnego zdania. Komentując wyniki sondażu wykonanego przez Centrum Razumkowa, jego szef Walery Czałyj zauważa, że wyniki sondażowe obecnego prezydenta nie różnią się od wyników poprzednika.
Przypomnijmy, że prezydent Wiktor Juszczenko, mimo spektakularnego sukcesu w 2005 roku, odchodził z urzędu mając wyjątkowo niskie poparcie. Okazuje się jednak, że wysokie sondażowe wyniki Janukowycza i jego Partii Regionów nie były społecznym wekslem in blanco. Spadające poparcie dla prezydenta i jego polityki przeczy też wcześniejszym tezom o odwróceniu się politycznym Ukraińców od obozu Pomarańczowej Rewolucji
Zdaniem szefa Centrum Razumkowa, rządy donieckich oligarchów nie posiadają trwałego oparcia w społeczeństwie, a ich realne poparcie może oscylować w granicach owych 15 procent respondentów zadowolonych z polityki rządu.
Zapowiadane na październik 2012 roku wybory parlamentarne mogą okazać się początkiem zmiany politycznej warty u naszego wschodniego sąsiada. Mistrzostwa Europy 2012, których organizacja miała dać rządzącym polityczny zastrzyk poparcia, zapewne tych oczekiwań nie spełnią. Opóźnienia w przygotowaniach na Ukrainie są bowiem jeszcze większe niż w Polsce.
Drastycznemu spadkowi poparcia dla „niebieskich” prezydenta Janukowycza towarzyszy walka z wolnością słowa. Represje wobec opozycyjnych polityków i dziennikarzy przypominają najgorsze lata rządów Leonida Kuczmy.