Mieszkańcy kamienicy na rogu Garbar i ulicy Estkowskiego są zastraszani przez ludzi wynajętych przez nowego właściciela budynku. Dzisiaj protestowali przed gmachem poznańskiego urzędu miejskiego. Skorzystali z okazji, że do Poznania zawitał prezydent Bronisław Komorowski. Nie dane im jednak było wyżalić się głowie państwa.
„Widząc protest lokatorów, borowcy wywieźli tylnym wyjściem z Urzędu Miasta prezydenta Bronisława Komorowskiego” – pisze portal gazeta.pl.
Protestujący nie otrzymali pomoc. Zamiast tego „czekał” na nich kordon policji.