RAPORT - TYBET
foltynkubicka.pl, 01-06-2009 00:41
POWRÓT
Podsumowanie akcji "Z wizytą u Dalaj Lamy"
Obszerne i kompleksowe opracowanie, opisujące tybetańską diasporę w Indiach, przygotowane przez Michała Orzechowskiego
Szanowni Państwo,
Mamy zaszczyt przedstawić Państwu końcowy raport z wyprawy Michała Orzechowskiego do Indii, w którym w szczegółowy i wyczerpujący sposób przedstawia on strukturę, funkcjonowanie i specyfikę żyjącej tam tybetańskiej diaspory.
Obszerne, bo liczące ponad 120 stron sprawozdanie dostępne jest do pobrania w formacie PDF. Poniżej zamieszczamy krótkie wprowadzenie:
"Niniejszy Raport ma charakter informacyjno - reportażowy: oprócz ogólnych informacji opisujących sytuację Tybetańczyków na emigracji, poprzez opisy przykładowych obozów, centrów, klasztorów czy inicjatyw pragnę pokazać konkretne wspólnoty i działania Tybetańczyków na wychodźstwie - przykładów, że jako wspólnota Tybetańczycy to prężny, dynamiczny i zaradny naród, którego największym nieszczęściem jest okupacja przez chińskich komunistów ich ojczyzny – Tybetu.
Jako Autor niniejszego Raportu mam ważną uwagę dotyczącą sytuacji Tybetańczyków:
Tybet i jego dramatyczny los w ciągu ostatnich 50 lat jest wynikiem tylko i wyłącznie geopolitycznego położenia tego kraju - miejscu spotkania się wpływów Indii, Chin i Rosji, a przede wszystkim tragedia Tybetu jest skutkiem inwazji chińskich komunistów w 1959 r.
Tybet i Tybetańczycy - podobnie jak geopolityczne położenie Polski pomiędzy Europą, a Azją i Niemcami, a Rosją i wynikająca z tego dramatyczna historia Polaków w 19 i 20 wieku – są krajem i narodem całkowicie niewinnym i w niczym nie zawinionym dotykających ich dramatycznych losów: prześladowań, eksterminacji i wynaradawiania.
W trakcie swojego pobytu w Indiach w poszczególnych miejscach osiedleń i obozach tybetańskich miałem okazję bezpośrednio zapoznać się z sytuacją Tybetańczyków na emigracji w Indiach, zarówno poprzez rozmowy z władzami poszczególnych obozów i władzami Centralnej Administracji Tybetańskiej w Dharamsali, jak i poprzez spotkania z tzw. typowymi Tybetańczykami i Tybetankami – młodzieżą, studentami, emigrantami, czy osobami duchownymi: mnichami i mniszkami, lamami i rimpocze.
Wszyscy oni wyrażali zarówno podziękowania dla Polski i Zachodu za pomoc dla nich, a przede wszystkim głęboki szacunek i wdzięczność dla Indii - kraju tradycyjnie demokratycznego, otwartego i tolerancyjnego, który gości tybetańską diasporę już ponad 50 lat."
Raport „Z misją do Dalaj Lamy”





KOMENTARZE (1)
15-07-2010 22:30 Polka w żałobie: MOJE WSPÓŁCZUCIE I CZEŚĆ DLA WSPANIAŁEGO NARODU TYBETAŃSKIEGO
JESTEŚCIE BARDZO DZIELNI.ŻYCZĘ WAM ,ABY KIEDYŚ,KIEDY OTWORZYCIE RANKIEM OCZY, ZNOWU ZAŚWIECIŁO WAM SŁOŃCE TYBETU.ŻADEN CZŁOWIEK I ŻADEN NARÓD NIE ZASŁUGUJĄ NA TAKIE CIERPIENIE(CHYBA,ŻE SĄ CZŁONKAMI PO,"WIERCHUSZKĄ ROSSII" CZY CHIŃCZYKAMI MORDUJĄCYMI NIEWINNYCH,BEZBRONNYCH I MĄDRYCH LUDZI).
#