WZAJEMNA KRYTYKA ROSJI I ZP RADY EUROPY W SPRAWIE GRUZJI
Ośrodek Studiów Wschodnich, 10-10-2009 13:01
POWRÓT30 września Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy przyjęło rezolucję krytykującą Rosję za niedopuszczenie międzynarodowych obserwatorów do Abchazji i Osetii Południowej oraz niesprzeciwianie się czystkom etnicznym wobec Gruzinów zamieszkałych w obu regionach. Tego samego dnia rosyjskie MSZ uznało, że dokument „nie odpowiada rzeczywistości” i powinien być adresowany do władz abchaskich i osetyjskich.
Reakcja Rosji wskazuje, że Moskwa w dalszym ciągu zamierza ignorować międzynarodowe naciski w celu zmiany jej polityki. Rezolucja ZPRE nr 1683 „Wojna między Gruzją i Rosją: rok później” wzywa Rosję do zapewnienia dostępu do Abchazji i Osetii Południowej obserwatorów z UE i organizacji humanitarnych, umożliwienie wygnanym w trakcie i po wojnie Gruzinom powrotu do domów oraz zbadania doniesień o czystkach etnicznych popełnionych przez Osetię Południową.
W dokumencie wyrażono również zaniepokojenie zamykaniem granic administracyjnych obu separatystycznych republik w rezultacie przejęcia nad nimi kontroli przez rosyjską FSB. W rezolucji nie znalazł się natomiast punkt wzywający do zawieszenia pełnomocnictw delegacji rosyjskiej w Zgromadzeniu Parlamentarnym w przypadku niewypełnienia rezolucji. Zostały one potwierdzone w odrębnym głosowaniu1 października, co Rosja uznała za swój sukces.
Rosyjskie stanowisko wobec rezolucji ZPRE pokazuje, że Rosja konsekwentnie ignoruje próby wpłynięcia na zmianę jej polityki wobec Abchazji i Osetii Południowej. Z drugiej strony, celem Moskwy jest ich międzynarodowa legitymizacja poprzez wskazywanie, że to władze w Suchumi i Cchinwali powinny być adresatem podobnych dokumentów.
Ośrodek Studiów Wschodnich




KOMENTARZE (1)
13-10-2009 06:54 eM: była Czeczenia
czas na Abchazję i Osetię. A potem może Ukraina. Wroga zawsze jakiegoś Putin musi mieć. Morderca.
#