100 MINUT W PRZERĘBLU
fot. Wikipedia, 10-03-2010 07:56
POWRÓTRosjanin Władimir Dadakin wytrzymał 100 minut w lodowatej wodzie i pobił tym samym rekord Guinnessa.
Dadakin sam przygotował sobie przerębel, a potem do niego wszedł. Cały czas musiał stać bez ruchu. Przy sześciostopniowym mrozie woda musiała być regularnie mieszana, aby mnie zamarzła.
Śmiałkowi-morsowi kibicowali znajomi, mieszkańcy okolicznych domów i przedstawiciele komisji guinnessowskiej. Po wyjściu z wody rekordzista poszedł się rozgrzać i - jak stwierdził - poczuł wielką satysfakcję.
(wg, TVN24)




KOMENTARZE (2)
10-03-2010 12:27 lon: poczuł wielką satysfakcję???
gizmo a ty na wycieraczce jak się masz? Jak satysfakcja???
#
10-03-2010 13:00 AdNovum: To jest POtomek rosyjskich emigrantów .
I w tym cała tajemnica - bo ruscy lubią się kąpać w przeręblu , dla nich to PO prostu sama przyjemność . Ciekawe w tym kontekście jest ile w przeręblu wytrzymałby Afroamerykanin albo Arab ? - może 1 s. i zimny trup .
#