"[...] domagamy się odszkodowania z tytułu zaniechań instytucji państwowych, które to doprowadziły do zawierania umów przez konsumentów z tym przedsiębiorstwem" - napisano w komunikacie adwokackiej kancelarii.
"Podnosimy m.in. fakt niedostatecznej informacji Komisji Nadzoru Finansowego dotyczącej zastrzeżeń co do Amber Gold. Klientami Amber Gold były głównie osoby na co dzień nie korzystające z internetu, a KNF zaniechał publikacji ostrzeżeń na innych nośnikach informacji niż strona internetowa KNF" - wskazano.
Kancelarii i pokrzywdzonym nie sposób odmówić racji. Sprawa jest tym bardziej skandaliczna, że Komisja Nadzoru Finansowego jest (według ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym) nadzorowana przez Prezesa Rady Ministrów, czyli Donalda Tuska. Tymczasem syn premiera zarabiał na usługach dla spółki OLT Express, której właścicielem była właśnie Amber Gold, tak pobłażliwie potraktowana przez KNF.

