„Lewy” po raz kolejny wspaniale przedstawił się całej Europie, teraz plotki o jego przejściu do największych klubów wcale nie muszą być mrzonkami.
„Niemcy skończyli wyjazdową passę Realu, a różnicę zrobił Robert Lewandowski” – tak swoją relację z meczu przedstawił brytyjski „Mirror”. Dodatkowo Anglicy piszą o możliwym przejściu Wayne’a Rooneya do Anżi Machaczkały. Jego następcą w Manchesterze miałby być właśnie Lewandowski.
„Lewandowski to ktoś więcej niż tylko sprinter. Potrafi grać z przodu, ale też mądrze cofa się po piłkę. Patrzy i czeka, potem świetnie się zastawia. Strzela i trafia. Zachował się jak rasowy kryminalista. Dziesięć metrów przed nim tylko Casillas. Z zimną krwią snajpera strzelił nie do obrony” – to z kolei relacja hiszpańskiego dziennika „As”. Nie zapomina się także o Łukaszu Piszczku, który w środę grał bardzo dobrze zarówno w defensywie, jak i w ataku. „Pepe nie radził sobie z polską kawalerią” – tak przedstawiany jest nasz eksportowy duet.
W niemieckiej prasie Lewandowski otrzymał notę „1”, co oznacza klasę światową. I tak było. „Lewy” pokazał, że niewiele brakuje mu do tego, żeby dołączyć do czołówki najlepszych napastników globu. Jeszcze dwa–trzy takie spotkania w jego wykonaniu, a najlepsze kluby zaczną walkę o polskiego napastnika.
