GRONA NIEZALEŻNYCHWstąp do

piątek, 03 września 2010
Chcesz wspierać portal kupuj miesięcznik "Niezależna Gazeta Polska - Nowe Państwo"

WARTO ODWIEDZIĆ

Gazeta Polska
Niezależna Gazeta Polska

NowePaństwo

WIELKIE KŁAMSTWO, WIELKA ZDRADA

wg, Aspekt Polski / Marek Jurek, 22-07-2010 16:53

POWRÓT
540bd9042c9cdf8a7f8423a0aa702498
fot. arch.

22 lipca 1944 r. radio moskiewskie ogłosiło manifest PKWN – jedną z największych mistyfikacji na drodze na ustanowienia władzy przez sowieckiego okupanta na ziemiach polskich.

Przez lata dzień 22 lipca był hucznie obchodzonym świętem narodowym, a liczne zakłady pracy i ulice dostawały nazwę 22 Lipca. Tego dnia miały miejsce też ważne dla utrwalania komunistycznej władzy wydarzenia, np. uchwalenie konstytucji w 1952 r., kilkakrotnie ogłaszano też amnestię. Mimo to społeczeństwa nie indoktrynowano zbytnio tekstem Manifestu – zbyt demokratyczne były zapewne jego treści, a rozbieżność zapisanych haseł z późniejszą rzeczywistością zbyt radykalna.


Manifest lipcowy został wymyślony przez sowieckich okupantów, by przekonać Polaków, że władza, którą ustanawiają siły sowieckie, chce demokratyzacji państwa i przeprowadzenia reform. Jego autorem nie był – jak kłamały gazety i podręczniki – ani Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego, ani Krajowa Rada Narodowa (rodzaj parlamentu). PKWN nie powstał też 21 lipca 1944 r. w Warszawie, lecz 20 lipca w Moskwie. Manifest nie był ogłoszony w Chełmie, jak chciała komunistyczna propaganda, lecz przez radio moskiewskie.


W manifeście przeprowadzenie reform społecznych: reformy rolnej i nacjonalizacji wielkiego przemysłu, wprowadzenie bezpłatnej i powszechnej oświaty, podniesienie płac robotniczych, rozwój ubezpieczeń społecznych i “nowoczesnego ustawodawstwa pracy”. Miała też Polska uzyskać granice na Odrze i Nysie Łużyckiej, z “szerokim dostępem do morza”, o granicach wschodnich enigmatyczne pisano, iż “ziemie polskie – Polsce, ziemie ukraińskie, białoruskie i litewskie – Radzieckiej Ukrainie, Białorusi i Litwie”. Za to rząd emigracyjny nazywano “władzą nielegalną”.


Na przełomie 1944 i 1945 r. PKWN przekształcił się w Rząd Tymczasowy z Edwardem Osóbką-Morawskim na czele, uznany z czasem nie tylko przez Stalina, ale i władze aliantów. W ten sposób zdrada aliantów wobec legalnych polskich władz stawała się faktem.


Wszystkie deklaracje komunistycznych uzurpatorów bardzo szybko okazały się kłamstwem, a mianowane przez Sowietów władze całkowicie im podporządkowane i realizujące wierne ich rozkazy. Na zajmowanych przez Armię Czerwoną terenach największą rolę odrywały służby bezpieczeństwa, które dokonywały aresztowań.


Rozpoczynała się nowa okupacja – sowiecka.


(wg, Aspekt Polski)


Komentarz Marka Jurka, lidera Prawicy RP (prawicarzeczypospolitej.org):
 
Włączyłem i zobaczyłem: TVP Info na całego świętuje 22 lipca. Gdyby kilka lat temu PO nie przeszkodziła w Sejmie w ustanowieniu 22 lipca Dniem Pamięci Ofiar Komunizmu – zapewne byłoby dziś trudniej jawnie bagatelizować, a nawet rewidować historię PRL. Choć wtedy w Sejmie się to nie powiodło, nie przeszkadza to nam traktować ponurej rocznicy ustanowienia kolaboracyjnych rządów komunistycznych w Polsce jako Dnia Pamięci jego ofiar. Nie tylko w Polsce zresztą, ale wszędzie na świecie, wczoraj i dziś. A dzisiejszy program TVP Info pokazuje rzeczywistą „skuteczność” wyborczych deklaracji o końcu postkomunizmu. Jest także zwiastunem rosnącej roli postkomunistów w mediach publicznych. Właśnie zmieniają układ z PiS na układ z PO. Za nieodpowiedzialność polityków płacić będziemy wszyscy – również ci, którzy dali im mandat do takiej polityki.

Portal Niezależna.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jeżeli uważasz, że którykolwiek wpis narusza czyjeś dobra zgłoś nadużycie, wyślij e-mail na adres: moderator.niezalezna@gmail.com

KOMENTARZE (22)

22-07-2010 17:13 3toto: to trzeba zobaczyć!

www.youtube.com/watch?v=r1zkwStI4Fg

#

22-07-2010 18:00 jarek: już się dzieje

INFO cały dzień o 22-lipca pokazówki wywiady Komuchów jest cacy .Reaktywacja PRL-u trwa .Popatrzcie na seriale w TWP wszystko przypominają sojusz trwa w najlepsze PO.SLD.TWP wszyscy co nie z PO. DO WYMIANY TO JEST APOLITYCZNOŚC PIJACZKI KUTARAŚINSKIEJ .Chcieliście to macie wolne media Popieracze PO. Teraz się zacznie na całego najazd jednostronny na PIS.Bym zapomniał o najważniejszym będziemy od rana do wieczora mieli na ekranach bandytów ekonomicznych typu Balcerowicza i innych.To się nazywa miec wszystko i kłamac ile wlezie i miec jeszcze poparcie

#

22-07-2010 18:13 PolonusI: Szkoda,ze Pan Jurek dopiero teraz mowi o odpowiedzialnosci politykow za Polske.

Szkoda,ze o tym nie pomyslal,wystepujac "z krzykiem" z szeregow PiS-u i biorac udzial
w 1-ej turze wyborow prezydenckich,zamiast od razu poprzec J.Kaczynskiego!

#

22-07-2010 20:03 vera: moim skromnym zdaniem

to że tv info celebruje komuchów i PO widać od dawna .O programach p.Żukowskiego nie sposób,nie wspomnieć

#

22-07-2010 20:38 ja: Jurek, dobrze gada, ale temu panu już dziękujemy

teraz przeciw komunie, a cały czas w opozycji do PIS,
to w koalicji z komuchami i POpłuczynami PO komuchach
razem z nimi szczeka łna PIS

#

22-07-2010 21:11 Mycha:: "...służby bezpieczeństwa, które dokonywały aresztowań".

I to wszystko? Nic więcej nie będzie? Choćby zdania
dodatkowego? O mordowaniu AKowców, Podziemia
Niepodległościowego uczestników? O tym, że nawet
grobów oni nie mają? Suche fakty,umniejszające tę
skalę zbrodni, jaka wtedy miejsce miała? Pytania ja
tu same stawiam,wiem. Ale w ten sposób to można
w książkach dla podstawówek pisać. Dobra,skończę
te pretensje. Ja,to co się działo wtedy, znam. Wiem.
Pamiętam. I nie zapomnę. Nigdy.

#

22-07-2010 21:40 t: A potem były kolejne kłamstwa

I coraz sprawniej propaganda zatruwa umysły.
Całkowite opanowanie telewizji jest kwestią najbliższych tygodni.
Co zostanie?

#

22-07-2010 22:13 Polonus: Czy Polacy dali im mandat do takiej polityki?

Nie byłoby takiego mandatu, gdyby nie szwindle wyborcze. PO świetnie dogada się z SLD, bo to spadkobiercy tych, którzy bez szwindli nie potrafili niczego załatwić.
Doskonale sprawdziło się powiedzenie niejakiego Lenina; ...ważne kto głosy liczy.
Pewni idioci z PO przechwalają się publicznie, jak to załatwili PiS w ostatnich wyborach prezydenckich, dzięki zaświadczeniom, dzięki którym mogli głosować w różnych miejscach. (A może to tylko przechwałki?) Gdyby jednak dokładnie sprawdzić, to może okazałoby się, że głosowały nawet martwe dusze?

#

22-07-2010 22:14 lazurek: to nie wszystko!

mamy w tym roku Festiwal Piosenki Rosyjskiej... i wszystko jasne!!!

#

22-07-2010 22:20 onyx: Szanowny Panie Jurek przestań Pan chrzanić...

ten "układ" z PiS to wyemitowanie filmu "Generał" i dwa razy więcej czasu antenowego
dla namiestnika Komorowskiego. Mocno naciągana teza że PiS zarządzał TVP.

#

22-07-2010 23:29 ono: Marek Jurek

Wytłumacz mi dlaczego jak cię widzę, to puszczają mi wszystkie zwieracze?

#

23-07-2010 00:56 sprawiedliwa: dziekujemy Panie Marku...za odwage mowienia prawdy...PiS nasza podpora, wodzem i nadzieja Polakow.

....dokladnie zaczynamy cofac sie w rozwoju przy obecnym "elekcie chamie"- zafundowal nam "powtorke z rozrywki " dobrze nam znanej...haniebne rzady, ponizenie Polski na oczach calego swiata.

#

23-07-2010 03:37 Wojtek Sobieski: Re: Polonus I

Polonus I, calkowicie sie z Toba zgadzam , bo to wlasnie od Marka Jurka zaczely sie
klopoty z jednoscia w PiS ! To Marek Jurek podly karierowicz dla wlasnych chorobliwie wybujalych ambicji zaczal rozbijacka robote w szeregach PiS-u , a tym samym stworzyl
pozory dla innych karierowiczow , ktorzy zaczeli opuszczac szeregi PiS jak chocby gad
omylkowowo nazwany czlowiekiem Pawel Zalewski czy pozostale jemu podobne gady !
To Marek Jurek zaczal wsciekle atakowac J.Kaczynskiego jako prezesa PiS , ze nie chce
nie chce w sejmie bronic zycia w stanie embrionalnym , co bylo wierutnym klamstwem !
To rozbijacka robota Marka Jurka pozwolila podniesc bunt w koalicji takim kanaliom jak
Lepper i Giertych , co w koncu zmusilo J.Kaczynskiego do rozpisania wczesniejszych
wyborow , zeby pozbyc sie tych kanalii , a to pozwolilo tuskowej mafii przy pomocy
rozowego " Salonu " oszukac spoleczenstwo i przejac wladze w swoje mafijne lapy !
A co robil od pazdziernika 2007 roku Marek Jurek , ano wrecz wsciekle reka w reke z
ludzmi z PO i innych partii atakowal Jaroslawa Kaczynskiego i sp. Lecha Kaczynskiego !
A teraz w okresie wyborow prezydenckich , kiedy mial szanse , zeby naprawic chciaz
czesciowo swoja wczesniejsza podla postawe przyczyniajaca sie do klopotow PiS , to co robi Marek Jurek , ano agituje on przeciwko Jaroslawowi Kaczynskiemu i nawoluje w roznych srodowiskach do glosowania na niego !Trwa w tym do samego konca I tury !
Kiedy zobaczyl , ze jego chore ambicje sie nie spelnily to zapelowal obludnik do swoich
wyborcow , zeby glosowali na J.Kaczynskiego, bo juz nic innego mu zrobic nie wypadalo.
Skoro obludnik zdecydowal sie startowac w wyborach to jako czlowiek przeciez mimo
wszystko potrafiacy logicznie myslec wiedzial ,ze sam nie ma szans na wiekszy sukces
to powienien wyciagac najciezsze dziala przeciwko WSI Bronkowi , zeby tym samym
zwiekszac szanse J.Kaczynskiego, ale zawisc malego czlowieczka , ze Kaczynski moze
osiagnac sukces nie pozwolila mu przyjsc w sukurs J.Kaczynskiemu ! A przeciez
przegrana J.Kaczynskiego odbije sie na Kosciele , a rykoszetem m.in. i na Jurku !
Nienawidze tego mialkiego karierowicza , bo to on daj swoja niecna postawa poczatek
klopotow PiS ! Nie od rzeczy bedzie jeszcze wspomniec jednego typa Kornela
Morawieckiego , ktory tuz po wyborach wypominal J.Kaczynskiemu , ze byl za bardzo
lagodny wobec WSI Bronka, bo unikal drazliwych tematow dotyczacych WSI Bronka !
A gdzie on byl, zeby wlasnie wyciagac wszystkie niejasne sprawy z zyciorysu WSI Bronka ? Na co liczyl Kornel Morawiecki , a przeciez tez mogl pomoc J.Kaczynskiemu ,
zeby ten wygral ! Ale i w jego przypadku dala znac o sobie ludzka zawisc !

#

23-07-2010 03:50 Duch: Jeszcze jeden za za nawet przeciw

stara ubecka szkoła.

#

23-07-2010 05:25 Art: Panie Marek czy Jurek-pan jesteś błazen.

To pan zaczął ucieczkę z okrętu.Kto dziś panu uwierzy w pańskie brednie?

#

23-07-2010 09:25 Cezary: Układ

Po jak i SLD (PZPR) równa się agentura ubecka. Wiele sytuacji podczas głosowań w Sejmie jak i przypadków wzajemnego wspierania się przeciwko PIS mówi jasno kto jest kto.

#

23-07-2010 10:00 Antypicownik: TO TEN JEGOMOŚĆ OD ROZWAŁKI PiSu NIE JEST NA NIEZALEŻNEJ ZBANOWANY???

Wal się pan, panie Jurek!! Zachowałeś się pan skandalicznie, absolutnie niesprawiedliwie wobec Premiera Jarosława Kaczyńskiego i PiSu udowadniając, że nie masz pan w najmniejszym stopniu intuicji politycznej i w ogóle najmniejszego rozeznania w życiu politycznym Polski, jej sytuacji wewnętrznej i międzynarodowej!! Uderzyłeś dziadu w ludzi, którzy byli, są i będą jedyną ostoją Niepodległej Rzplitej dla jakiś swoich partykularno-sekciarskich interesików. Włożyłeś pan w łapy śmiertelnego wroga Niepodległej RP – Polszewii i tej kwy mać rossiji kolejny oręż do poniżania ś.p. Pana Prezydenta, jego brata Premiera i jedynej partii opozycyjnej o patriotyczno-prospołecznym programie, która walczy ze Zdrajcami Zdrajcami i pospolitymi kryminalistami z układu PO-rosja!!! A teraz, kiedy ta twoja - jak jej tam??? - "polska plus" czy cUś??? - wyszła na totalną porażkę (inaczej być nie mogło!!!), to próbujesz pan na nowo zaistnieć??!!! Widać masz pan nas wszystkich za głupich, skoro sądzisz, że tym antykomunistycznym felietoniskiem nas omamisz!!! Załosny pan jesteś!!! :(

Gardzę wami, jurek-ogórek!! Nie masz pan wstydu, ani godności!!! Lepiej wypadłbyś pan wstępując do Neo-Targowicy Tuskaszenki i komoRuskiego, jak pozostałe antypolskie, karierowiczowskie ścierwa - kwa ZalewskA paweł czy Mężydło-wężowidło, bo tylko w tym wypadku byłbyś pan konsekwentny! Zabieraj się pan z tym swoim drugim - jak mu tam??? - zawiszą et consortes i radzcie sobie samE!!

Skoroście nie potrafili rozpoznać czasów i zachowaliśta się jak zwykłe gnojki, to wiśta-wio!! W polityce nie ma dla was miejsca! NIE MOŻNA UFAĆ TYM, KTÓRZY RAZ ZDRADZILI!!

#

23-07-2010 10:44 mmc: Manifest PKWN

Manifest PKWN napisany był po rosyjsku a na polski tłumaczyła go mama Karola Modzelewskiego

#

23-07-2010 12:02 malat: 22 lipca

Panie Marku Jurku widzi pan, Polacy nie zapominają. Mogł pan walczyć o prawde a nie rezygniować. Czy choć raz przypomniała pan sobie słowa miałeś chamie złoty róg, został ci sie jeno sznur.Niech pan nie włącza TVP info, niech pan mysli jak przyłaczyc się do PiS. Może zdoła pan naprawić błąd. czhyba ze znów samotnie wystartuje pan w wyborach, ale widzi pan, polacy pamietaja!

#

23-07-2010 14:32 oro: PRL-cy hańbią Warszawę ponownie 22 lipca na stadionie

Wszystykie otwarcia nowego "stadionu narodowego" w Warszawie odbywają 22 lipca. Jedno było wczoraj, następne 22 lipca za rok. Zapowiada się nowy stadion starej hańby narodowej.

#

23-07-2010 15:12 bob: brawo

Brawo Wojtek Sobieski. Jestem całym sercem z Tobą. Tych małych ludzików było więcej. Apeluję do ludzi znanych w społeczeństwie, ludzi biznesu, aktorów, dziennikarzy, wspierajcie Jarosława Kaczyńskiego wstępując do PIS, zasilając szeregi jedynej sprawiedliwej partii, bo tych kilka osób które pozostało po tragicznym 10 kwietnia nie wystarczy do walki z tą chołotą. Bardzo was proszę ( mam tutaj na myśli np. redaktora naczelnego GP, Pana Zelnika, prawą część środowisk akademickich i wielu znanych osobistości, które obecnie tylko sympatyzują z PIS - odwagi - wstępujcie do PIS i walczcie słowem z tą chołotą. Pozdrawiam

#

18-08-2010 10:05 Teofil: Dzxisiaj też wszystko opira sie o kłamstwo, podobnie jak kiedyś

Wysoki Sąd i Zdeprawowana Szkoła

Chciałem się podzielić uwagami na temat absurdalności polskiego wymiaru sprawiedliwości., który, ze sprawiedliwością i z praworządnością nie ma nic wspólnego. To mi tylko zostało. Przepracowałem w szkole średniej przeszło 25 lat. w charakterze nauczyciela. Ale to co mnie w ostatnich kilku latach spotkało od tak zwanej reformy edukacji AWS nie życzę tego nikomu. Takiego rozpasania , bezprawia knajackich rządów łobuzerii szkolnej nigdy nie było w historii polskiego szkolnictwa. .Czasy tzw. komuny w oświacie były czasami normalności pomimo wielu ułomności tamtych czasów .Nikt nie marzył ,że szkoła będzie kiedyś ośrodkiem deprawacji i demoralizacji na taką skalę. W szkole tej przy przyzwoleniu patologicznej dyrekcji byłem publicznie szykanowany psychicznie i fizycznie przez rozwydrzoną młodzież , która w obecności dyżurujących nauczycieli, pracowników administracyjnych, dyrekcji używała wulgarnych wyzwisk pod moim adresem codziennie przez kilka lat. Tak oto nierozgarnięty dyrektor mścił się na mnie ,że w jawnym posiedzeniu testującej Rady Pedagogicznej w 2004 roku głosowałem przeciwko przedłużeniu jego kadencji na kolejnych 5 lat. Wtedy głosowało 50 % tak i 50 % było przeciwnych. Dopiero po ściągnięciu posiłków ( ludzi, którzy pracowali kilka godzin w szkole w tygodniu) za dwa tygodnie uzyskał przewagę. Ale z tej testowej RP dowiedział się kto go popiera a kto nie. Byłem dla niego nie wygodny gdyż zawsze miałem swoje zdanie , nigdy jak małpa nie popierałem go. A był to stary towarzysz ., nie umiejący się nawet dobrze wysłowić. Ja natomiast walczyłem z patologiami uczniów tj. ściąganiem, oszukiwaniem . W czasie prac klasowych każdy uczeń miał przygotowane inne pytania aby nie ściągać. od kolegów. To uczniów denerwowało , gdyż u innych nauczycieli bezstresowo przepisywali od innych lub ze ściąg. Śmiali się ,że oni sobie wychowają swoich nauczycieli. No i mieli swoich nauczycieli, którzy wykonywali ich polecenia i zachcianki a oceny wystawiali na żądanie aby był spokój .Nastąpił odwrotny proces wychowawczy: zamiast nauczyciel wychowyać młodzież to młodzież wychowywała nauczyciela.
Młoda nauczycielka od języka polskiego chwaliła się ,że ona maturę z matematyki to ściągnęła i nie miała nic przeciwko ściąganiu z matematyki Ale uważała się za wielce intelygentną ale sama nie potrafiła zdać matury z przedmiotu, który wymaga najwiecej logiki i myslenia. Ona to przed akcesem do UE zakładała w szkole kluby europejskie agitujące młodzież do nowego kołchozu.Wiedziała ,ze za to będą punkty i władza to doceni i dożywotnia posada przynajmniej na stanowisku nauczycielskim. Taka spolegliwość w stosunku do nowego ZSRR przesunietego na zachód. Rodzice tej młodej stalinówy pod niebiosa punktowali i służyli wschodniej stalinowskiej bolszewii a ona służy teraz też nowemu zachodniemu imperium zwanym UE. Znamienne jest to , że ci ludzie co kochali ZSRR uwielbiają teraz UE. Dyr. ZU jakoś nie raczył udostępnić miejsca w szkole propagowaniu poglądów ludzi przeciwnych akcesji. Ale ludzie ci mają pełne gęby frazesów o tolerancji, poszanowaniu innych poglądów. Tyle ,że tolerancja w ich pojęciu to jednostronny dyktat i akceptacja ich poglądów w jedną stronę. Nauczyciele to w większości mają mentalność chłopa pańszczyźnianego i syndrom niewolnika. Oni boją się nawet własnego cienia i siedzą cicho jak mysz pod miotłą Ale ci sympatycy UE dostali ostatnio zimny kubeł wody na głowę po wyroku trubunału w Strasburgu odnośnie odszkodowania za szkody moralne przez wiszący krzyż w szkole (symbol miłości). Chyba przypomnieli sobie małpowanie powiedzenia „od unii lubelskiej do UE”. Stworzono ogromne monstrum biurokratyczno –urzędnicze bardzo kosztowne. W UE nie ma w ogóle demokracji a jedynie rządzi Komisja Europejska składająca się z urzędników., nie ma wolnego rynku gdyż istnieją dopłaty. Jednym się zabiera żeby z kolei innym dać. O dopłatach decydują ludzie , którzy w życiu nie pracowali na własny rachunek. Dla pozoru demokracji istnieje Parlament Europejski, którego organy są wybieralne ale nie ma nic do powiedzenia. Miano zrównać dopłaty polskim rolnikom . Ale nic z tego najprawdopodobniej zabierze im się je ale za to podniesiono pensje europarlamentarzystom za ich „ciężką” pracę (podpisywanie list obecności) do niewyobrażalnej wielkości 160 tys. zł miesięcznie(ze wszystkim dodatkami łącznie z dopłatami na asystentów) Dlatego tak garneli się tam wpływowi politycy, nie znający kompletnie języka. W Irlandii głosowano w referendum do skutku żeby przeszedł traktat lizboński. Musiano aż ludzi przekupić obietnicami. A gdyby nie przeszło to „demokratyczna” KE podjęła by decyzję gdyż moralność ideowo polityczna musi być zachowana w obozie. Cywilizacja chrześcijańska zanika w Europie a to nie z powodu ateistów i islamu (one zawsze były) ale z powodu wygody , komformizmu i tchórzostwa chrześcijan. Raczej zaczyna panować cywoilizacja kłamstwa , obłudy i hipokryzji Nasi nauczyciele to też towarzystwo latające do kościoła tylko nie postępujące zgodnie z dekalogiem.W czasie przesłuchania ewidentnie i celowo kłamali broniąc swojej skóry i dyrekcji. Nawet młody ksiądz nie pamiętał jak w jego obecności młodzież mnie wulgarnie wyzywała a on nic nie reagował. Takiemu ksiedzu to nawet strach powierzyć duszę od żelazka nie mówiąc o duszy ludzkiej. U nas teologiczną stroną religii mało kto się przejmuje. Skupiając się raczej na wątku obyczajowym a niekiedy na odcinku kulinarnym, żeby dobrze wypić i smacznie zakąsić-aspekt komiczny i groteskowy. Nauczyciele Ci zachowywali się nawet gorzej jak zwierzęta bo zwierzęta nawet mają uczucia To jakby ssaki człekokształtne bez duszy. O ich mentalności niewolniczo -pańszczyżnianej świadczy fakt , że ostatnio w jednej ze szkół w woj. Łódzkim dyrektorka wykorzystując swoje stanowisko potrafiła zmusic nauczycieli niewolników , którzy wzieli na jej potrzeby około 2 mln zł kredytu. To świadczy kto pracuje w szkole.
Pani R –pedagog szkolny swego czasu przyszła na lekcje wychowawczą do mojej I klasy zawodówki. Rozdała uczniom mazaki kolorowe i po kartce papieru. Poprosiła ich o wyrażenie swoich najskrytszych życzeń i pragnień za pomocą rysunku. Gdby ta niby „wykztałcona” osoba miała odrobinę wyobrażni to by przewidziała jakie rysunki będą tworzone. Wszystkie rysunki to akta seksualne i erotyczne narządy.A szum w klasie był tak potworny ,że po godzinie bolała mnie głowa , gdyż chłopcy porównywali swoje dzieła i głośno się śmiali. Na przyszłośc poradziłem tej pedagogicznej osobie aby zaprosiła klasę dziewczyn z liceum , rozdała prezerwatywy i po butelce wina i róbta co chceta. Efekt pedagogiczny murowany. Ta osoba jako pierwsza została za te głupty doceniona i zrobiła awans na nauczyciela dyplomowanego. Robiła jakieś głupie testy , które niczego nie uczyły a tylko automatycznego zakreślania krzyżyków. A wtedy były w modzie takie testy. I dzięki poparciu kuratorium dostała awans.Bo tam pracują ludzie o rozumowaniu i mentalności dziecka , którzy cenią to co w modzie i trendii. System awansu stworzony przez AWS dla nauczycieli był chyba jedyny w swojej historii , który nie liczył się z efektami pracy a z pobożnymi życzeniami i fikcją oraz pozoracją pracy. Namnożyło się różnych firm szkoleniowych zakładanych przez pracowników kuratorium , którzy dostarczali nauczycielom( oczywiście za pieniądze) różnych zaświadczeń i bezwartościowych kwitków. Sztuka oszukiwania i ściągania uczniów to mały pikuś w porównaniu z pozoracją , oszukiwaniem i fikcją nauczycieli . Wzajemnie się hospitowali , podpisywali sobie lekcje koleżeńskie, które nigdy się nie odbyły. Ten cyrk nawet nie dorównywał poziomem prawdziwemu kabaretowi. A na końcu okresu stażu pan dyr. ZU chodził jak car i podpisywał swoim pretorianom te pozorne kwity. Mnie z zemsty za to ,ze podałem go do prokuratury nie podpisał tego stażu zwiazanego z awansem. Był to jedyny przypaek w Lublinie i podejrzewam ,ze w całej Polsce.Ale tem mało rozgarnięty człowiek na stanowisku dyrektora jakoś cichcem zrobil ten awans.Dopiero w czasie rozprawy dostarczył dokument ,ze wtedy kiedy odbywała się słynna Rada Pedagogiczna i kiedy głosowano nad jego opinia do awansu na nauczyciela dyplomowanego ( w rzeczywistości to było głosowanie testowe nad przedłużeniem kadencji na kolejne 5 lat), pan ZU już miał ten awans. Pan ZU był bardzo niesprawiedliwy.Kiedy w szkole likwidowano język rosyjski bo młodzież wybierała języki zachodnie to nauczyciele zapisywali się na kursy szkoleniowe lub studia podyplomowe. Z chwilą zapisania się na takie kursy już dostawali etat z jezyka zachodniego pomimo ,ze nie posiadali kwalifikacji nauczania tego języka. Gdbybym ja nie miał kwalifikacji z mety by mnie zwolnił. Po prostu nieobiektywny drań. Zatrudnił człowieka do ochrony szkoły emeryta wojskowego, który był na misjach w Libanie. Człowiek ten był mu zlecony przez kuratorium za pisanie listów przeze mnie o sytuacji w oświacie. Był ewidentnie z razwidki wojskowej , zadawał prowokacyjne pytania odnośnie księży. Po odbyciu obserwacji mojej osoby po 6 miesiacach przeszedł do innego zadania operacyjnego. Ci ludzie to maja eldorado w tym kraju , emerytura nie mała i po krótkim czasie.możliwości dorabiania mnóstwo . Doskonale nadają się do wypinania piersi po odznaczenia i ordery. Wszystie te przywileje to kosztem zubożałego społeczeństwa a w razie wojny to najwyżej bronić będą się przez 2 godziny a nie 2 tygodnie jak w 1939 roku. Człowiek był pewny siebie , gdyż za nim stała realna władza, która ma swoich przedstawicieli we wszystkich środowiskach.
Po różnych bezskutecznych interwencjach w sprawie tych patologii do różnych instytucji i urzędów niczego nie zyskałem.. Zresztą czego można było się spodziewać po instytucjach totalnie zdeprawowanego kraju. Jedna odsyłała do drugiej aby zbyć. Kuratorium lubelskie składające się z dyletantów zatrudnionych dzięki układom było bezradne wydział oświaty UM skupiający około 70 tzw. inspektorów oświaty potrzebnych uczniowi czy nauczycielowi jak piąte kolo u wozu. Jedynie do czego się nadają to do załatwiania etatów nauczycielskich znajomym swoich urzędników Siedzą tam spokojnie na kilku etatach urzędniczych i samorządowych (jak to łączą to Bóg jedyny wie) i piszą nikomu niepotrzebne sprawozdania.. Ale coś trzeba było napisać. I tak po wizytacji wizytatorki H. M. w 2001 roku , która w szkole nie przepracował ani jednej godziny ( a wymóg na wizytatora jest przepracowanie min. 6 lat w charakterze nauczyciela) i po uzgodnieniu przez nią z dyrektorem szkoły dostałem pismo, w którym twierdzi ,że te wszystkie zdarzenia w szkole są wyrazem emocjonalnych opinii i stwierdzeń o wykonywanej pracy. Natomiast zarzuty żadne nie potwierdziły się . Kurator AS natomiast pisze w tym samym roku ,że powinienem skończyć kurs do walki z przemocą w szkole oraz prowadzić innowacyjne lekcje. I co taki nierób na synekurze może więcej wymyśleć. On nie jest od myślenia ale od pobierania kasy za synekurę. Uczniowie „róbta co chceta” a ty człowieku na kurs do walki z agresją. Przecież jego to nie dotyczy. On ma spokojną i bezstresową posadę. A coś trzeba napisać. Brak dyscypliny powodował ,że chamstwo się panoszyło .Uczniowie dostawali za złe zachowanie nagany, z których się śmiali do rozpuku. i twierdzili ,że mogą dostać jeszcze dziesięć nagan. Nawet na lekcję przychodzili dobrze pijani uczniowie i szantażowali , grozili pobiciem. W 2005 roku zostałem zaatakowany przez takiego pijanego ucznia i za to ze, nie dałem się zabić zostałem przez żądnego zemsty dyrektora Z. U. podany do komisji dyscyplinarnej za naruszenie nietykalności cielesnej tego łobuza.zgodnie ze słynnym powiedzeniem uciekającego złodzieja „łapaj złodzieja”. Na szczęście w komisji dyscyplinarnej znaleźli się ludzie rozsądni i umorzyli sprawę.
Po grożeniu mnie pobiciem przez pijanego łobuza MM i braku reakcji ze strony dyrekcji a raczej próbie zniszczenia mnie podałem sprawę do prokuratury lubelskiej.Oczywiście prokuratura lubelska po przesłuchaniu nauczycieli wskazanych przez ZU i uczniów , którzy mieli zatargi ze mną (rzucanie we mnie, obrażanie) sprawę umorzyła ( gdyż to doskonale potrafi robić)i w uzasadnieniu napisała „Chociaż rzucanie w nauczyciela różnymi przedmiotami jest naganne ale ze względu na gabaryty nie wywiązuje to znamion przestępstwa” Smiać się czy płakać nad arogancją tych ludzi czy może głupotą. Gdyby tak znęcano się nad tą panią prokurator lub kims z jej rodziny to pewny jestem ,ze odpowiedni pragraf by się znalazł i winowajca surowo ptraktowany. Zaraz nasuwa mi się sprawa rektora pana J. z Jarosławia , który w więzieniu opluł strażnika i grozi mu kilka lat więzienia.Czyli w Polsce stosowanie prawa i kodeksu zależy od człowieka i jego stanu majątkowego, jego układów , jego nazwiska . Rowność wobec prawa to fikcja dla maluczkich dzieci. Czy ktoś słyszał o ukaraniu defraudanta dziesiatków mln zł ale wszyscy słyszeli o ukaraniu emerytki , która nie dała paragonu (zepsuta kasa fiskalna) za 2 grosze VAT., o ukaraniu karą 3 misięcy więzienia ucznia , który nie posiadał podbitej legitymacji i jechał na bilet ulgowy., o odsiadce w więzeniu przeszło 2 lat człowieka niedorozwiniętego umysłowo oskarżonego o morderstwo ( a z którym nie można się kompletnie dogadać).Ale za to w imieniu prawa (chyba bandyckiego ) w kraju tym mafiozo partyjny w spółce skarbu państwa po 20 dniach pracy dostaje odprawę w wysokości 2, 5 mln zł. Nie musi oszukiwać , wyłudzać bo kradnie w imieniu prawa takie pieniądze, na które inni muszą pracować 100 lat. A chodziło o łatwe rozwiązanie problemu zabójstwa oskarżając bezbronnego a i statystyka się poprawi. Gdzie ten sędzia skazujący miał sumienie i czy odpowiedział za tą celową pomyłkę. Nie przewidział tylko tego , że przypadkowo policja trafiła na prawdziwego zabójcę A może dostał awans za skazanie tego człowieka. Mam wrażenie , że tak żle funcjonujący wymiar sprawiedliwości czyni sabotaż temu państwu zniechęcając społeczeństwo do niego i oddzielając od niego olbrzymim murem nienawiści. Długopisy , końcówki gumowe od krzeseł maja małe wymiary . Przypominam tej pani ,ze pocisk z pistoletu ma mniejsze jeszcze wymiary.Może by ich zainteresowało wtedy kiedy rzucać będą nożami i kogoś zabiją, bo nieodpowiedzialny dyr. ZU nie widzi problemu i należy dać wyżyć się i rozładować stress na nauczycielu nawet nie dając mu możliwości obrony. Odnoszę wrażenie ,ze instytucje publiczne w tym oświatowe wskutek demoralizacji weszły w etap przestępczy. Sprawę umorzenia skierowałem do kontroli sądowej. Na rozprawę przyszło dwóch prokuratorów oraz ja w obecności sedziego MP referowałem swoją sprawę. W czasie rozprawy przyszła do sędziego na ploteczki jakaś pani i sobie rozmawiali .Gdy przestałem mówić pan sędzia powiedział abym mówił dalej bo on słucha. I tak ta farsa rozprawy się skonczyła podtrzymaniem umorzenia. Po rozprawie po 10 minutach otrzymałem już w astronomicznym tempie wyrok na piśmie formatu A4. A więc wyrok był już przygotowany a to wszystko to tylko przedstawienie tych arogantów wymiary sprawiedliwości wzajemnie się wsperających. Napisałem w w 2006 roku do ministra spraw. p. Z. Ziobro . Oczywiście odpowiedz jakaś wymijająca sporządzona przez pracownika ministerstwa.W tym czsie byli zajęci sprowokowanymi przez siebie aferami ze swoimi przeciwnikami politycznymi. A na dole upokarzanie ludzi przez wymiar sprawiedliwości. W końcu wybrałem się osobiście do ministrstwa spraw. do Warszawy. Oczywiście spotkanie z panem ministrem było niemozliwe. W biurze skarg i zażaleń przyjęty zostałem przez panią , którą nazywano sedzią. Pani ta po wysłuchaniu mojej sprawy doszła do wniosku, że uczniowie mieli prawo wyrazić swoje niezadowolenie nawet w tak drastyczny sposób. Dostałem szoku , gdybym ja wyraził swoją dezaprobatę w stosunku do tej zarozumiałej, głupiej i aroganckiej pani w podobny sposób podejrzewam , że zostałbym na miejscu aresztowany i osądzony.Dopiero doszedłem do wniosku , że w państwie tym im wyżej tym gorzej. Ona całe życie żyła ponad prawem stosując go w sposób arogancki do zwykłych ludzi i teraz nie może inaczej pracować.
Ale Z. U. przed wydaniem wyroku przez komisje dyscyplinarną zwolnił mnie bezprawnie z pracy. Sprawę skierowałem do sądu pracy mając złudne nadzieję na sprawiedliwość. W sprawie bezprawnego zwolnienienia oraz zadośćuczynienie z tytułu mobbingu. za utratę zdrowia.
W sądzie przesłuchano wielu świadków nauczycieli i pracowników szkoły, nawet rodziców w obecności pana Z. U .Świadkowie ci mówili wiele nieprawdy., niewygodne fakty nie pamiętali. Prawie wszyscy słyszeli o znęcaniu nad moja osobą ale nie byli świadkami tego. W takim razie robili to Marsjanie, którzy potem odlecieli na swoja planetę. Nauczycieli tych opanował strach przed zwolnieniem z pracy za niesłuszne zeznania .lub nie otrzymaniem nagrody. Oni byli też zakładnikami młodzieży, której się zwyczajnie bali i udawali ,że nic nie widzą..W czasie wyzywania mnie w czasie przerw dyżurujący nauczyciele odwracali się plecami i udawali ,że nic nie widzą i nic nie słyszą. Nie chcieli być podejrzani o nie radzenie sobie. Sędzia okazał się człowiekiem stronniczym i nie obiektywnym. Pewne fakty sędzia nadinterpretuje. Twierdzi ,że nie było znęcania bo dyrekcja ani nauczyciele nie potwierdzili tego . otóż gdyby ten sędzia użył rozumu i przeczytał zeznania swiadków. Pan Ch. D chyba . przez nieświadomośc zeznań potwierdził, że kiedy przyjeżdzałem do szkoly to uczniowie krzyczeli w jego klasie „Pajder”(taki miałem przydomek nadany przez uczniów). A pożniej przyznaje , ze słyszał jak uczniowie krzyczeli „Pajder ty ch..ju”. Rzeczywiście trudno załapać o kogo chodzi. Nikt z dyrekcji też nie potwierdził ,że nie znęcano się nad moja osobą. Oni tylko nie byli świadkami tego zdarzenia (ewidentne kłamstwo), gdyż bronili siebie za brak reakcji.Wyraźnie trzymał stronę szkoły. , pan pełnomocnik strony pozwanej pochodziła z kuratorium. Niewygodne pytania zadawane przesłuchiwanym świadkom były uchylane. Na wniosek strony pozwanej sąd nie dopuścił dowodów z zeznań świadka , który pracował w 2003 roku w tej szkole i był przez młodzież prześladowany przy pełnej aprobacie dyrekcji. Zadawane pytania świadkom nie były protokółowane . Były protokółowane tylko odpowiedzi. I tak na zadane pytanie przez mnie pozwanemu „dlaczego pan dawał nagrody ciągle tym samym osobom”. Pozwany odpowiedział w sposób enigmatyczny: ze on dostał tylko jedną nagrodę od kuratora i to zdanie zostało tylko zaprotokólowane. .I na tym polegała manipulacja .Między kolejnymi rozprawami było nawet przerwy 8 miesięcy i dlatego proces trwał 3 lat. Nie miałem możliwości odpowiedzi na zarzuty pod moim adresem .Bezpłarny adwokat z „Solidarności” wszystko wskazywało na to ,że raczej współpracował z drugą stroną aniżeli bronił mnie.To dzięki niemu jeden ze świadków P W. został nie wezwany na czas a dopiero po 2 miesiącach z powodu przeniesienia się do pracy w innej szkole. A adres domowy w szkole był znany tego pana.Ten czas był potrzebny po to aby odpowiednio przygotować go do prawidłowych zeznań zgodnie z życzeniem Z.U. Mogłem swoje żale i odpowiedzi tylko wyrażać w pismach procesowych , które nie były czytane przez sąd. Aby pogmatwać fakty w zeznaniach i w uzasadnieniu wyroku pijany uczeń M. M. występuje pod trzema różnymi nazwiskami. Pod tym samym nazwiskiem i imieniem występują dwie różne osoby: zeznająca matka pobitego ucznia przez kolegów oraz niedopuszczona do zeznań nauczycielka j. angielskiego Dopuszczono do zeznań matkę ucznia , której na oczy nie widziałem nigdy w życiu a która na życzenie strony pozwanej opowiadał różne głupoty o pobiciu przeze mnie uczniów, których to faktów nigdy nie była świadkiem. Z kolei matka pijanego ucznia PW , który w 2000 roku został usunięty z lekcji mojej za to że był pijany i ubliżał, zeznawała że po tym zdarzeniu w czasie ubeckiego zebrania (było 3 rodziców na 32 osoby), że na nią krzyczałem . Otóż pani ta wykazała się wyjątkowym tupetem i arogancją. Nie dziwię się podłemu zachowaniu jej syna , gdyż kto miał go wychować .Żadnej skruchy z tego powodu ,że jej pijany syn obrażał mnie oraz nawet nie raczyła się przedstawić jak zresztą każdy z dwu pozostałych rodziców. Dopiero po tygodniu dowiedziałem się kim była ta pani. A dyrektor na to pozwolił, żebym się tłumaczył przed anonimowymi ludźmi z ulicy. .Miała do mnie pretensję jak oni zdadzą maturę a ja nie uczyłem przedmiotów maturalnych. Rodzice krytykują korupcję, przekręty innych ale wszystko robią aby synek dostał ściągę na maturze (słynne ściągi w kanapkach) i to z całą mocą akceptują. Bo to według nich nie oszustwo.. Typowa hipokryzja tego społeczeństwa. Ale ktoś z kuratorium musiał poinformować ją o tym ,że informowałem ten fikcyjny nadzór pedagogiczny o mistyfikacji matur w naszej szkole .Ale oni nie podjęli żadnych działań w tym kierunku zastopowania masowego oszustwa ale ostrzegli szkołę o tym. Matka ta nie chciała się przedstawić, a w zeznaniach twierdziła kłamliwie, że chciałem usunięcia jej syna ze szkoły. Ja nie wiedziałem ,że ona jest matka tego łobuza. Ale dla sędziego są to zeznania spójne. Sędzia musi najpierw myśleć a nie kreować fakty po swojemu z powodu nieograniczonej władzy .W swoich prywatnych sądach mogą robić co chcą jak uczniowie w naszej szkole. Żadne reguły gry nie są przestrzegane. Toteż sędziowie czynią szyderstwo z państwa kierując pozew do swoich sądów o godziny nadliczbowe. Dość ,że prowadzą w sposób opieszały rozprawy to jeszcze państwo ma im zapłacić za nieróbstwo. Ale oni reprezentują podobno władzę , która nie pochodzi z wyboru a z nadania urzędniczego.
Z okazji odbywających się egzaminów maturalnych w tym roku pisarz A. Libera i profesor Marcin Król zostali poproszeni o napisanie zadań maturalnych z języka polskiego. Okazał się ,że wypadli bardzo słabo, zwłaszcza prof. Król , który nie zdał egzaminu, bo jego esej był o 16 słów za krótki, a z kolei esej A. Libery nie pasował do klucza CKE, który jest podstawą oceny i pan Libera ledwo zdał maturę. Ten klucz to gotowe sformułowania, których uczeń najpierw musi się wyuczyć na pamięć by potem je na maturze wyszczekać. Gdy mój syn zdawał nową maturę i chciał sprawdzić wiarygodność oceniania. CKE z Krakowa odpowiedziała mu ,że sprawdzali to powtórnie i nie ma przy sprawdzaniu żadnych błędów. Ale jeśli chce to może sam osobiście sprawdzić . Nie może tego dokonać w jego imieniu inna osoba jak również nie otrzyma kserokopii tej pracy. Czyli tu chodzi o to aby wszelkie idiotyzmy nie wydostały się na zewnątrz. Obowiązuje zasada: my tu panem i sędzią i nikomu nie pozwolimy ingerować i pouczać nas bo my najmądrzejsi .Nasuwa się tu refleksja ,że nie wazne kto pisze, tylko ten kto liczy punkty. Uczeń nie ma możliwości sprawdzenia czy i gdzie popełnił błąd. Wizja Orwella w oświacie staje się rzeczywistością. Ostatnio znów oszukano gimnazjalistów błędnymi testami, a winę zgoniono na drukarnię. Nawet jeśli w drukarni coś żle zrobiono nie zwalnia to tych nieuków od sprawdzenia tego co zostało wydrukowane. Ale kto wierzy w winę drukarni podobnie jak w celowe błędy-haki z matematyki. Jak na dłoni widać jakość kadr z selekcji negatywnej (układy partyjno –towarzyskie) Z kolei z matematyki przygotowano zadanie źle sformułowane, które miało podobno (wg CKE) kilkadziesiąt prawidłowych rozwiązań. Na drugi dzień aby wyjść z twarzą wiceminister edukacji tłumaczył się ,że to był celowy haczyk-błąd na myślenie. No cóż uczniowie ,którzy źle napiszą maturę powinni też powiedzieć ,że zrobili celowy błąd na myślenie członków CKE. Oto mamy niezbity dowód , że nowe matury, podobnie jak i cały program nauczania w polskich szkołach przygotowała banda idiotów na własny obraz i podobieństwo. Celem tej edukacji nie jest przekazanie wiedzy i przygotowanie do samodzielnego używania rozumu ale wyrobienie w nim odruchów Pawłowa by na hasło bezmyślnie odpowiadał odzewem: demokracja –najlepsza, ksenofobia-nie, sądy-niezawisłe i sprawiedliwe itd. Od naszej młodzieży nic nie wymagano i dlatego aby nie ośmieszyć się na maturach to zdania rozwiązywali sami nauczyciele i podawali im ściągi. Uczeń zdawał maturę z matematyki nie znając prostych działań arytmetycznych i ułamków (był na poziomie 3 czy 4 klasy szkoły podstawowej) Kilka lat temu lubelski dodatek GW pisał, ze na studiach technicznych są studenci , którzy nie znają ułamków. I ta pani dlatego się obawiała ,że ktoś zlikwiduje to masowe oszustwo i synek nie zda. Ale gdyby znała realia tych instytucji to nie powinna mieć obaw, gdyż w interesie tych instytucji jest utrzymanie tej fikcji i pasożytniczych stołków Ten tylko nie zdawał , który pomylił przy przepisywaniu ze ściągi kolejność tzn . przepisywał od końca do początku. I te zeznania tej pani są dla Wysokiego Sędziego spójne i wiarygodne. Krew człowieka zalewa jak to słyszy. Ale tu trzeba użyć tego minimalnego intelektu a nie tylko władzy. Ja mam władzę i robię co chce i nie muszę myśleć. .Dla takiego sędziego 2+2=22 i nie ma tu dyskusji. I ta sytuacja trwa do dziś na egzaminach gimnazjalnych i maturalnych .Ale ten system tak ma funkcjonować Swego czasu parę był obecny w Polsce pan Zamojski z Anglii –wpływowy człowiek w tym kraju. Ostrzegał już 10 lat temu przed masowym ściąganiem występującym w polskich szkołach. Ale to były słowa na wiatr Kompletnie nic nie zrobiono w tym kierunku. A deprawacja poszła dalej Umasowienie szkół wyższych spowodowało drastyczny spadek poziomu studiów (85 % młodzieży otrzymuje dyplom ukończenia studiów. Pomimo tego wysokiego wskaźnika studiowania jesteśmy na obrzeżu cywilizacji gdzie szczytem techniki jest produkcja palet drewnianych i montownie samochodów.. Brak laureatów nagród Nobla z nauk ścisłych i techniki od przeszło 100 lat. Za to mamy laureatów pokojowych i literackich nagród Nobla , które dostaje się za polityczną poprawność oraz pobożne życzenia a nie realne działania (Obama). W lesie masowych miernot talenty giną bo miernoty mają tupet , arogancję i układy , i dlatego potencjał intelektualny a co za tym idzie potencjał gospodarczy kraju zanikają. Dobrze on wygląda ale na ekranach ogłupiającej telewizji. Nigdy przy obecnym sposobie selekcji kadr a właściwie ich braku nie odbijemy się od dna i skazani jesteśmy na cywilizacyjny skansen zacofania , biedy i feudalizmu przez kłamliwe media nazywanego demokracją , gdzie liczą się przywileje grup interesu reprezentujących prawdziwą władzę ukrytą za kurtyną konstytucyjnych organów władzy (prezydenta, rządu i parlamentu). Dla świata będziemy tylko dostarczycielem dyplomowanych niewolników wykonujących najgorszą pracę na zachodnich fermach i plantacjach. Obecni nauczyciele nie są w stanie naprawić tego deprawującego młodzież systemu oświaty , gdyż oni się wychowali i wykształcili w tym zepsutym systemie. I ten system oświaty się sam nie zreformuje i nie zlikwiduje, gdyż biurokracja oświatowa ma w tej patologii oświaty doskonałe żerowisko. On się będzie jeszcze bardziej deprawował , gdyż nikt nie jest zainteresowany jego likwidacją. Nawet dla większości uczniów, rodziców i nauczycieli jest atrakcyjny, gdyż nie trzeba się uczyć, nie trzeba sumiennie pracować (a pozorować) i dostaje się błyskotki w postaci świadectw i dyplomów. Trwa powszechne przekonanie ,że praca nauczyciela jest niewymierna Nic bardziej mylnego, tylko trzeba się wziąć do roboty tym próżniakom z kuratorium aby ocenić efekty pracy bakałarzy. Nikt tokarzowi nie zapłaciłby złamanego grosza za wykonanie części , które są bublami. Gdyby rzetelnie sprawdzić efekty pracy nauczycieli , doszło by się do wniosku, że nauczyciele z kółek wzajemnej adoracji skupionych przy dyrekcji to zupełne miernoty, którzy nic nie robią a tylko wymądrzają się. I nie trzeba byłoby tak totalnie głupiego systemu awansu wprowadzonego przez AWS a opartego na zupełnej fikcji i nie powiązanego z efektami pracy. Wielu dzisiejszych urzędników temu zawdzięcza swą maturę, gdyż sami by tego nie przeszli. Około 70 % uczniów polskich szkół nie zdałoby matury , gdyby wymagać od nich na tym egzaminie uczciwości a nie oszustwa. I to jest tragizm w oświacie i patologii wychowania polskiej młodzieży. I tej fikcji bronią ludzie od MEN do kuratoriów i nauczycieli, gdyż tej mistyfikacji zawdzięczają swoje bezużyteczne posady.
Pan Z. U. przyniósł na rozprawę dużo nieprawdziwych dokumentów sporządzonych przez siebie i opieczętowanych pieczątką i swoim podpisem ewentualnie swoich wiernych . lizusów. Po to aby uzasadnić swoje działania używa następujących argumentów, że młodzież jest patologiczna w tej szkole gdyż pochodzi z patologicznych rodzin. Młodzież była w takim samym stopniu patologiczna jak w innych szkołach. Była to młodzież zaniedbana po względem nauki gdyż panowała opinia poniekąd słuszna o szkole ,ze u nas nie trzeba się uczyć Szkoła nie ma statusu szkoły specjalnej czy ośrodka wychowawczego a patologiczne to było zachowanie dyrekcji przyzwalające na szantaż psychiczny i fizyczny (rzucanie w czasie lekcji we mnie różnymi przedmiotami). I kompletne nie reagowanie na to. W szkole było zatrudnionych aż 7 psychologów i pedagog. Ale ich praca polegała na przebywaniu w zamkniętym pomieszczeniu i tworzeniu fikcyjnej dokumentacji na wypadek kontroli .I teraz okazuje się dopiero w sądzie ,że psychologowie prowadzili zajęcia terapeutyczne, o których nigdy w życiu nie słyszałem. Gdy pijany M. M. w 2005 roku zaatakował mnie na lekcji to wyproszeniu go z sali poprosiłem o zaprowadzenie pijanego ucznia do dyrektora ( postąpiłem wg procedur opracowanych w szkole) to młoda zdegenerowana psycholożka pomogła mu pobrać kurtkę i buty z szatni i uciec mu ze szkoły, pomimo ochroniarza w szkole.. Problemy z dyscyplina w szkole zaczęły się gdy w szkole pojawili się psycholodzy, których nakształcono i nie wiadomo co z nimi zrobić a do niczego innego oprócz negatywnego mieszania się nie nadają. Kiedyś funkcje psychologa stokroć lepiej pełnił rodzić.Oni byli zatrudnieni do pisania różnych sprawozdań , które były potrzebne na wypadek kontroli z kuratorium oświaty. Wtedy świat edukacji w szkole był cacy ale tylko na papierze i całkowicie nieprawdziwy. W czasie rozpraw dowidziałem się ,że psycholodzy prowadzili jakieś zajęcia terapeutyczne. Ta informacja mnie zszokowała gdyż przez 20 lat w tej szkole nikt tego nie robił Ale tu chodzi o przejęcie funkcji rodziców ( i rozbicie rodzin) przez państwo nad dziećmi. Temu też ma służyć ostatnio batalia o całkowite nie karanie dzieci przez rodziców Ustawa o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie ( jaka zakamuflowana nazwa). Czasy bolszewickie Papki Morozowa wracają , kiedy to dziecko za to że rodzic nie kupi mu np. laptopa poda rodzica do sądu o znęcanie się nad nim. I o to chodzi aby wychować wolnych niewolników.
Dyrekcja zmieniała oceny ndst. wystawione przeze mnie na koniec roku szkolnego za kompletne nieuctwo w tzw. fikcyjnych egzaminach poprawkowych, które polegały na całkowitym wyeliminowaniu mnie z tych egzaminów. Przeprowadzali jego wierni słudzy , którzy mieli rozkaz aby wszyscy zdali niezależnie czy coś umieją czy nie. Egzamin ten przeprowadzał komisja egzaminacyjna, więc czego się bali ,ze będę świadkiem fikcji. Byłem wielokrotnie świadkiem fikcji . uczeń zdawał nie mówiąc nic tylko dlatego aby się klasa nie rozleciała. Żaden nauczyciel nie był eliminowany z egzaminów oprócz mnie. W ten sposób wyrabiało się mi opinię ,że u mnie nie trzeba się uczyć , gdyż nawet po wystawieniu oceny ndst i tak będzie to zmienione przez dyrektora. Jakoś Wysoki Sędzia tego nie wziął pod uwagę.
Uczniowie za skandaliczne i chamskie zachowania w stosunku do mnie byli karani tylko naganą . W podobnym przypadku gdy pijany uczeń napadł na innego nauczyciela w 2003 roku został natychmiast on i jego kolega wydalony ze szkoły natychmiast.. I tego sędzia też nie wziął po uwagę
Na pięć nagan jakoby Z. U. coś robił zamieszczonych w materiałach dowodowych dwie są kompletnie nie dotyczące mojej osoby.. A są zamieszczone dlatego aby na sądzie zrobiły wrażenie ,ze dyrektor coś robił w tym kierunku.
Nieprawdą jest ,że jakoby było posiedzenie RP dotyczące mojej osoby. To jest sfałszowany protokół, jeśli taki istnieje .On unikał wszelkich rozmów na temat zaostrzenia dyscypliny w szkole. Sąd nie zgodził się na dostarczenie wykazu nagród dyrektora zeznających świadków nauczycieli i pracowników w latach 2005-2007, którzy zeznawali w tej sprawie. Poprzez wykaz nagród chciałem udowodnić fakt oddziaływania za pomocą nagród i zatrudnienia na zeznania tych ludzi po myśli dyrektora. Uważam ,że wykaz osób z nagrodami nie jest informacją tajną .Ale byłoby to niewygodne dla strony pozwanej . A o to sądowi nie chodzi. Adwokat „broniący” mnie nie wystąpił z tą prośbą sam a tylko zwrócił się do sądu ,że mam pytanie do sądu. Doskonale pełnomocnik strony pozwanej wiedział ,że dyrektor ZU dawał nagrody za słuszne z jego wolą zeznania dla zeznających świadków. Gdyby taka lista trafiła , to byłby wyrażny dowód. I jaka tu równość szans w starciu z pracodawcą. Ale sędzia udaje niezawisłego .
Wiele dowodów było fałszywych i łatwych do wykazania tej nieprawdy.. Z. K. twierdził ,że pijany uczeń M. M. , który napadł na mnie został usunięty ze szkoły a on został tylko przeniesiony do liceum wieczorowego tej samej szkoły. Ale sędzia też nie chciał tego sprawdzić.
W 2005 roku kiedy dostałem wypowiedzenie byłem na zwolnieniu lekarskim. W tym czasie aż 10 osób (jedna trzecia załogi) wysłano na roczne urlopy na poratowanie zdrowia , niektórych po raz wtóry. Ja po 25 latach ani razu nie przebywałem na rocznym urlopie na poratowanie zdrowia. Wszystkich pozostałych związki zawodowe powiadomiły o grożącym im zwolnieniu dlatego załatwiły sobie urlopy zdrowotne.
A rozdział II kodeksu pracy mówi: Art.18.§1.Pracownicy powinni być równo traktowani w zakresie nawiązania i rozwiązania stosunku pracy, awansowania oraz dostępu do szkolenia w szczególności bez względu na wiek płeć, niepełnosprawność ,rasę religię przekonania polityczne, przynależność związkową , pochodzenie etniczne. Mnie załatwiono z zaskoczenia bo nie należałem do żadnych związków. Tego sędzia też nie zauważył
Powiadomiono mnie pismem z 2008 roku o przewidywanym ostatecznym przesłuchiwaniu w charakterze świadka. Kiedy zgłosiłem się do sądu okazało się , ze przesłuchiwany był pozwany. Naprędce zacząłem przygotowywać pytania , ale o wielu faktach zapomniałem. To było celowe działanie tego nieobiektywnego sędziego czyli kolejna manipulacja.. Tak to „niezawisły” sąd jest niezawisły ale od przekrętów i manipulacji.
Kiedy na ostatnim posiedzeniu w maju 2008 roku sędzia w czasie przesłuchania zadał mi pytanie co bym zrobił aby ulepszyć pracę w naszej szkole. Powiedziałem ,że nieodzownym warunkiem wszelkiego wychowania i nauczania jest dyscyplina w szkole. .Każdy system społeczny padnie bez stosowania systemu kar i nagród i Wysoki Sędzia winien o tym wiedzieć. A przedmiotem rozprawy było chyba co innego . Był mobbing i bezprawne zwolnienie z pracy. Co to miało wspólnego z tym pytaniem to już nie wiem .I tak nawet nie zostałem przesłuchany przez niezawisły sąd..
Na koniec powołano biegłych sądowych do oceny mojego uszczerbku zdrowia na skutek znęcania. Pani biegła psychiatra BM ze szpitala. w Abramowicach najpierw w mojej obecności przyjęła reklamówkę z zawartością w dowód wdzięczności od ojca leczonej córki. Chyba miał to być sygnał do mnie jak się mam zachować. Nie byłem na to przygotowany zresztą nigdy w życiu nikomu nie dałem łapówki i nie wziąłem.i jakoś żyję. Od razu ta pani do mnie z pretensjami, ze obrażam ludzi i atmosferę popsuła na nerwową. Później przerwa bo przyszła koleżanka .na ploteczkin i zrobiła przerwę.. Badania robiła w godzinach pracy w szpitalu tak, że ci fachmani w godzinach pracy publicznego szpitala robią dodatkowo zlecone ekspertyzy. Ale ją interesowały głównie moje przekonania polityczne, czy minister R. Giertych jest OK. .Badanie przeprowadziła przez 20 minut i ta szamanka już wszystko wiedziała. Zresztą ona i bez badania wiedziała co ma napisać. Kłamstwo tych ludzi osiągnęło rangę cnoty.. W zeznaniach stwierdziła, że ona nie komentuje odczuć pacjentów. Szczyt arogancji tej miernoty. Stwierdziła, również ,że żadnego mobbingu nie było oraz ,że posiadam osobowość niepoprawną politycznie. Moja osobowość nastawiona jest na wewnętrzną suwerenność a nie małpowanie politycznej poprawności. Jej opinia nadaje się tylko do wytarcia tylnej części ciała. Po badaniu w piśmie procesowym strony pozwanej ,pełnomocnik stwierdził ,że według mnie jest to opinia na zamówienie strony pozwanej. Skąd mógł o tym wiedzieć skoro wcześniej nie ustosunkowałem się do tej sprawy w sądzie ani w piśmie procesowym. Swoje odczucia przekazałem tylko adwokatowi z urzędu, który bronił mnie. Sprawiała wrażenie osoby już ustawionej oraz wyraźnie wchodziła w kompetencje sądu, że nie było mobbingu. Materiały brała nie z akt sądowych ale z jakichś tajnych źródeł , gdyż tego nie było w żadnych dostępnych materiałach. Sprawiała wrażenie jakby osoby kierowanej przez kogoś i nastawionej na przekazanie swoich wytycznych sądowi. .. Zresztą później jej kolega M.M., który przeprowadzał ponownie badanie podobnie zachowywał się. Ten biegły człowiek w swojej opinii pełnej głupot oskarża mnie o poglądy jedynie słuszne, gdyż chciałem powrotu w szkole do normalności a nie lansowania postępowych zabobonów bezstresowego wychowania polegającego na wyżywaniu się na nauczycielach i spokojnych uczniach rozbestwionej młodzieży. Ale człowiek ten; po pierwsze nie rozumie pojęcia jedynie słusznych poglądów a po drugie zawdzięcza swoją posadę politycznej poprawności , która powoduje to ,że zawsze będzie posłuszny zmiennym ideom i władzy nawet fałszując ekspertyzy przez siebie sporządzone. Taki sobie młody pachoł dla kasy i stanowisk. Ja natomiast szedłem pod prąd postępowym zabobonom. Przypominam ,że tylko zdechłe ryby i śmieci płyną z prądem rzeki ..Jego biegła koleżanka w sądzie używała słów głównie takich jak: może , chyba, być może , prawdopodobnie a więc nie dających pewności . A już zupełnym absurdem było stwierdzenie w podsumowaniu ,że kilkuletnie codzienne znęcanie fizyczne i psychiczne nie wpłynęło na rozstrój mojego zdrowia. Te antynaukowe badanie przeprowadzone przez biegłego idiotę nie ma żadnego związku z logiką. Osoba ta zauważyła u mnie same negatywy, że jestem osobowością nieprawidłową , nie umiejącą się przystosować do otoczenia. Tak do zdegenerowanego otoczenia się nigdy nie przystosuje. Zupełnie przeciwną opinie wystawiła pani psycholog pani B. L. ale z kolei Wysoki Sędzia tej opinii nie wziął pod uwagę gdyż nie pasowała do jego naciąganych faktów. Wyrażnie zdenerwował się sedzia kiedy na kłamstwa wygłaszane w sądzie stwierdziłem ,że to badanie nagrałem i możemy skonfrontować. Najciekawsze jest to ,ze oboje biegli psychiatrzy te badania przeprowadzali w godzinach pracy w szpitalu i dostali od sądu dodatkowe wynagrodzenie za to. Opinię pani M. B. zakwestionowałem .i na żądanie strony pozwanej powołano również ponownie biegłego psychologa. Do sporządzenia ponownej opinii sąd wyznaczył biegłego psychiatrę M.M., który jest kolegą z działu poprzedniej biegłej. Oczywiście pan ten w sposób zwierciadlany potwierdził bzdury pani M. B., bo jakże mogło być inaczej. I oto chodziło. Gdy spytałem tego „fachowca na zamówienie sądu” czy istnieją jakieś osobowości , które by nie doznały uszczerbku na zdrowiu na skutek kilkuletniego znęcania przyznał ,że nie. No to co pan napisał a on zaczął się wić jak żmija ,że miało wpływ negatywny ale chwilowo , wtedy kiedy to było .Ci ludzie są zdolni napisać każdą bzdurę , gdyż czują się nietykalni bo nikt tego nie zweryfikuje. A kolega nie podważy opinii swemu koledze ,gdyż istnieje silna solidarność zawodowa tych idiotów. A poza tym na życzenie każdej instytucji lub łapówki jest w stanie wystawić każdą opinię. Tu miał wyraźny rozkaz.. Za to przestępstwo pisania nieprawdy nikt go nie ukaże gdyż jest biegłym sadowym. Po to aby opinie psychologa i psychiatry nie różniły się zbytnio ; pan psycholog sporządził opinie w uzgodnieniu z panem psychiatrą. I wszystkie życzenia sądu przez biegłych zostały spełnione. Pan biegły psycholog stwierdził że system wartości powinien być powiązany z elastycznością . Czy ten młody człowiek zdaje sobie sprawę jakie głupoty wypisuje. Wg niego inne mierniki należy stosować do oceny tego samego zdarzenia w zależności od ucznia ,.to tak jakby zasady dekalogu stosować różnie w zależności od np. narodowości. Ci muszą go przestrzegać a ci nie.. Jednego ucznia chwalić za ściąganie a drugiego ganić. Są u nas środowiska o takiej mentalności i noszące głowę do góry zadartą. Dla nich jeśli ich sławny kolega zgwałci dziecko to nie jest pedofilia a niewinne zdarzenie ale jeśli tego czynu dokona zwykły Kowalski to jest już obrzydliwa pedofilia zasługująca na najwyższą karę. Przecież to cyrk i relatywizm moralny. Nauczyciel musi być dogmatykiem systemu wartości.
W uzasadnieniu wyroku sąd zakwalifikował dwóch nauczycieli pana J. S. i CH. K. jako nauczycieli kompletnie nie radzących sobie z uczniami. Takich informacji nie ma w żadnych aktach sądowych. Wynika z tego ,że sąd spotykał się na tajnych posiedzeniach z udziałem różnych np. w kuratorium oświaty i zbierał tam tajne wiadomości.
Wyrok zapadł w czerwcu całkowicie odrzucający mój pozew w zakresie bezprawnego zwolnienia jak i mobbingu. W uzasadnieniu ustnym Wysoki Sąd stwierdził ,że wystąpiło znęcanie patologicznej młodzieży nad moja osobą ale ze względu na małe moje predyspozycje do zawodu nauczyciela , inna osoba na moim miejscu by sobie poradziła z tym problemem .Dobrze by było żeby Wysoki Sędzia I. G. zastanowił się nad swoimi predyspozycjami etycznymi i fachowymi do zawodu sędziego. Każdy wie ,że zawód ten jest hermetycznie i feudalnie zamknięty dla ludzi z zewnątrz. On służy określonej grupie prawników, którzy bronią się przed dostępem korporacjami i układami sitwowo-rodzinnymi. Oni to tłumaczą utrzymaniem jakości usług( czytaj wysokich cen za usługi).W dodatku dostali niesamowite przywileje niespotykane nigdzie w świecie, które powodują ,że sądy państwowe staja się prywatnymi sądami korporacji sędziowskich. A już zupełnym szyderstwem z państwa był strajk o podwyżki pensji. Młody sędzia na początku ma 5 tys. zł pensji. W którym zawodzie tak wysoka pensja występuje .na początku. I w którym państwie świata procesy trwają latami z powodu opieszałości sędziów.. To tak, jakby ofiara strasznie pobita przez przestępcę nie ma prawa skarżyć tego do sądu o odszkodowanie gdyż inna osoba na jej miejscu by się obroniła przed bandytą. Żałosni są ci ludzie z tego wymiaru sprawiedliwości. Wyrok odczytała protokólantka , gdzie było obciążenie mnie kosztami na rzecz pełnomocnika pozwanego( z urzędu) w wysokości 150 zł. Gdy w czasie odczytywania uzasadnienia wyroku Wysoki Sąd zaczął powoływać się w imieniu Rzeczpospolitej Polskiej uśmiechnąłem się i dzięki temu stawka wzrosła o 50 % do 225 zł. Tu był wyrażny przykład arogancji i bezkarności ludzi tego systemu. Szyderstwem jest powoływać się na Rzeczpospolitą Polską. Gdyby powołał się na kastową Rzeczpospolitą Ubekistanu to bym to zrozumiał i nie śmiał się. Tym sposobem wszyscy urzędnicy niegodziwcy powołują się na RP. Skąd ta pewność jaki wyrok RP sobie życzy. On wydał wyrok w swoim imieniu To jest feudalny zwyczaj.
Przypominam sobie wyrok wydany przez sąd w sprawie porażenia prądem Jasia Meli. 13 czy 14 letni uczeń podobno bardzo zdolny chowa się przed deszczem do stacji transformatorowej , która była nie zamknięta.. Wiadomo na każdej stacji jest ostrzeżenie przed porażeniem prądem. Telewizja komentowała kiedyś jego wyprawy z panem Kamińskim na biegun północny. Człowiek ten uzyskał od zakładów energetycznych gigantyczne odszkodowanie kilkuset tysięcy złotych oraz comiesięczną rentę dożywotnio w wysokości 2 tys. złotych. Przypominam, że w życiu nie przepracował nawet godziny. Człowiek po 40 latach pracy dostaje 600 zł emerytury. A głupota w Polsce jest tak nagradzana. Nie może być usprawiedliwieniem to ,że stacja była nie zamknięta. Chłopak w tym wieku umie doskonale czytać i rozumieć .większość rzeczywistości Poza tym kłódkę mógł zerwać dzień wcześniej jakiś łobuz. Trzeba pozamykać mosty i wiadukty bo ktoś z nich spadnie. Uzasadnienie sądu było takie ,że jest niesamowicie zdolny.i gdyby nie wypadek, byłby uwielbianym autorytetem i .coś to sprzeczne jest z tym jego wcześniejszym działaniem Ale tu już nie chodzi o odszkodowanie ale o zasadę. Czy Państwo wyobrażacie sobie czy jakikolwiek sąd w Polsce przyznał by odszkodowanie zwykłemu dziecku ze wsi w tym samym wieku w podobnej sytuacji.. TO jest totalnie niemożliwe .Nie dostałby złamanego grosza. A uzasadnienie to już by wymyślono. Tak samo i tu . Za mną nie stoją żadne osoby wpływowe lub instytucje. Po tamtej stronie zdegenerowana szkoła i zdegenerowane kuratorium. .Lub odszkodowania dla znanych śpiewaczek, które fotograf zrobił zdjęcia z ukrycia w niepełnym stroju. Sąd w błyskawicznym tempie przyznał tym paniom po 25 tys. zł odszkodowania. , które za pieniądze wcześniej uzgodnione pozwoliły by się jeszcze kilkadziesiąt razy sfotografować.
Cały system prawny państwa polskiego podporządkowany został interesom biurokracji i lumpów, którzy nie tylko dostarczają jej alibi ale i stanowią jej klientelę.
W państwowej telewizji nadany został program Jerzego Pośpieszalskiego „Warto rozmawiać” poświęcony ocenie państwowego aparatu ze szczególnym uwzględnieniem wymiaru sprawiedliwości. Rafał Ziemkiewicz powiedział nawet ,że trudno tam odróżnić funkcjonariusza państwowego od gangstera, ale sądzę że pan Ziemkiewicz chciał być po prostu uprzejmy i określił to delikatnie z uwagi ,że obok siedział śp. pan poseł Wasserman, który był prokuratorem i wiceministrem sprawiedliwości. I trzeba spojrzeć innym okiem na program pana Pośpieszalskiego, który na pewno chce dobrze ale jednocześnie sprzyja zniechęcaniu Polaków do własnego państwa-bo rzeczywiście państwo, którego funkcjonariusze tak postępują jest potrzebne nam jak piąte koło u wozu. I tak Wysoki i „niezawisły” sąd po przepuszczeniu tych faktów przez ruszta praworządności specyficznie pojmowanej zalegalizował niegodziwości dziejące się w szkole .Nie można się spodziewać po instytucji o wątpliwej praworządności aby obiektywnie oceniła inną instytucję o całkowitym braku praworządności.. Wynik musiał być pozytywny dla tej drugiej instytucji.

P K

#


DODAJ KOMENTARZ

Cryptographp PictureImageReloadButton

Forum jest miejscem wymiany myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjś komentarz nie został dopuszczony, to znaczy, że zaliczony został do jednej z wymienionych kategorii. W wypadku powtarzania się w/w działań, autorom całkowicie zablokowany zostanie dostęp do forum. Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania pięciu lat poniżania i sączenia jadu przez obóz „miłości”, ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych.

Strażnik Forum