Chciał sprofanować jasnogórski obraz. Trafi na obserwację
Sąd zdecydował, że mężczyzna, który próbował uszkodzić obraz Matki Bożej na Jasnej Górze, trafi jednak na miesięczną obserwację sądowo-psychiatryczną.
Autor: pł
Na skierowanie Jerzego D. na obserwację nie zgadzała się obrona, która złożyła zażalenie na decyzję sądu I instancji, jednak jak wynika z informacji przekazanych przez Tomasz Ozimka z Prokuratury Okręgowej w Częstochowie, postanowienie sądu jest już ostateczne, a oskarżony trafi na cztery tygodnie do Aresztu Śledczego w Krakowie, gdzie mieści się oddział psychiatryczny.
Prokuratura wnioskowała o skierowanie mężczyzny na badania, ponieważ biegli, którzy krótko po zatrzymaniu zbadali Jerzego D. w warunkach ambulatoryjnych, uznali, że nie jest to wystarczające, aby w pełni ocenić stan zdrowia psychicznego mężczyzny i konieczne jest zarządzenie kilkutygodniowej obserwacji.
Po zakończeniu obserwacji biegli orzekną, czy w chwili przestępstwa podejrzany był poczytalny. Jeśli Jerzy D. zostanie uznany za niepoczytalnego, nie będzie mógł odpowiadać karnie za swój czyn.
Próba znieważenia świętego wizerunku poruszyła wiernych. Paulini i biskupi częstochowscy zaraz po zajściu zgromadzili się na modlitwie, odprawiono nabożeństwo przebłagalne. Modlitwy trwały na Jasnej Górze cały dzień. Charakter ekspiacyjny miał też wieczorny Apel Jasnogórski w Kaplicy Matki Bożej. Nabożeństwa ekspiacyjne odbywają sie nadal. Oświadczenie w sprawie incydentu wydało prezydium Konferencji Episkopatu Polski. Biskupi wyrazili zaniepokojenie "pojawiającymi się w ostatnim czasie oznakami wrogości skierowanej przeciwko religii".
Autor: pł
Źródło: niezalezna.pl,PAP