W ujawnionych dotychczas przez portal WikiLeaks materiałach Polska wymieniona jest m.in. w kontekście wojny gruzińsko - rosyjskiej w sierpniu 2008 roku i sporów w niemieckiej koalicji CDU-FDP – przypomina TVN24.
Obecnie WikiLeaks ujawnia tajną depeszę ambasadora USA w Polsce. Victor H. Ashe porusza w niej kwestie m.in. tarczy antyrakietowej i możliwości spotkania polskich przedstawicieli z przywódcami USA.
- Choć polscy przywódcy są zapewniani (przez amerykańskich dyplomatów - red.), że nie będzie tajnej amerykańsko-rosyjskiej umowy zawartej ponad głowami Polaków, są coraz bardziej zdenerwowani zauważalnym brakiem dostępu do przywódców USA i martwią się, że słyszą o ważnych inicjatywach dotyczących Polski z mediów, a nie bezpośrednio od nas – napisał w komentarzu ambasador.
- W naszym odczuciu zaczynają wątpić w naszą uczciwość i to bez wątpienia jest sytuacja wprawiająca w zakłopotanie dla kraju, który ciągle i silnie wspierał USA - pisze dyplomata.
Ashe zauważa także: "prywatnie przedstawiciele MSZ powiedzieli nam, że premier straci wiarygodność, jeśli nie dojdzie do spotkania w Waszyngtonie do końca kwietnia".
- Polacy są świadomi intencji prezydenta by spotkać się z gospodarzami na marginesie nieformalnego szczytu USA-UE w Republice Czeskiej, gdzie MD (tarcza antyrakietowa - red.) z pewnością będzie na agendzie - kontynuuje Ashe.
Do spotkania Obamy i polskich przywódców doszło ostatecznie właśnie na tym szczycie w dniu 5 kwietnia 2009 roku. Wzięli w nim udział prezydent USA, śp. Prezydent Lech Kaczyński i premier Donald Tusk.