W rozmowie z portalem Onet.pl minister Aleksander Grad mówiąc o swojej politycznej przyszłości przyznał, że nawet jeśli Platforma Obywatelska wygrałaby wybory, on raczej nie chciałby być już ministrem skarbu.
Aleksander Grad skarżył się także na trudne warunki swojego urzędowania.
- Przez całą kadencję - prawie cztery lata kierowania ministerstwem - w takich warunkach, w jakich musieliśmy działać, udało zrobić się wiele. Żaden z moich poprzedników nie kierował Ministerstwem Skarbu Państwa aż tak długo i uważam, że kierowanie resortem przez jedną kadencję w zupełności wystarczy. (...) Myślę, że jeśli PO wygra wybory parlamentarne w październiku, a wierzę, że wygra, to ktoś nowy ze świeżymi siłami będzie mógł kontynuować moje dzieło. - oświadczył Aleksander Grad.