Program informacyjny 'Pod prasą'
piątek, 03 września 2010

INNE BLOGIO AUTORZE

83e301e2672746bdca3d11f9e46749e7
  • Imię i nazwisko: Hanna Shen
  • Miasto: Tajpej
  • O sobie: Hanna Shen - Polka mieszkająca w Taipei(Tajwan). Z wykształcenia lingwistka. Pisze do "Gazety Polskiej", "Głosu", "Naszego Dziennika", Polskiego Radia, "Taipei Times", "Epoch Times", Prawicy.net i Ruchu Rodaków. Jest członkiem Taipei Foreign Correspondents’ Club.

WARTO ODWIEDZIĆ

Gazeta Polska
Niezależna Gazeta Polska

Zobacz inne wpisy na tym blogu

BLOG AUTORSKI: HANNA SHEN

OSTATNIA AKTUALIZACJA: 14-07-2010 18:32

CO ROBIĄ DYPLOMACI RP NA TAJWANIE?

14-07-2010 18:32

Odważny Polonus opisał swoje spotkanie z dyplomatą RP

09/07/2010

Do Wsiewołod. Strażewski
Dyrektor Generalny, Warszawskie Biuro Handlowe w Tajpej
333, Keelung Rd. Sec. 1, TWTC, 16th Floor, Suites 1601-1602, 110 Taipei, Taiwan
Tel. +886 (2) 7718-3300 , +886 (2) 7718-3300, Fax +886 (2) 7718-3310

 

Szanowny Panie Strażewski

Na przyjęciu okazji święta narodowego Austrii, które odbyło się w dniu 26/10/2009  w Grand Formosa w Tajpej, kiedy Pan mnie zobaczył, podszedł pan do mnie i powiedział mi „iż wdarłem się nielegalnie” (1) Ja powiedziałem że „To nie jest uroczystość organizowana przez Pana”Powiedział mi Pan iż „zaraz poinformuje Panią przedstawiciel Austrii o pańskiej niepożądanej obecności, ponieważ Pańska obecność tutaj to”shame”. „(2) Na to ja powiedziałem „że dostałem zaproszenie na tą uroczystość” Następnie Pan powiedział „ porozmawiam żeby na przyszłość sprawdzano, kto jest wpuszczany na uroczystości, wtedy nie będzie „shame”. „ (3)

Pana trzy wypowiedzi (1.2.3)  to zniesławienie, zagrożenie swobód obywatelskich i groźby. Dziwie się, ze zamiast pomagać Polonii w rozwijaniu kontaktów na wyspie stosuje Pan metodę zastraszania.Spotkaniem z Panem  zrobiło na mnie piorunujące wrażenie. Nawet dziś, kilka miesięcy po tym zdarzeniu odczuwam depresje z powodu Pana zachowania. Miało ono niewątpliwie negatywny wpływ na moja psychikę.

Zaraz po tym zdarzeniu wysłałem e-mail do Pana (26/10/2009) oraz póżniej do polskiego MSZ (26/04/2010) z oczekiwaniem że przeprosi mnie Pan.  Do lipca 2010 nie dostałem żadnej odpowiedzi. Dlatego wysyłam ten list ponownie domagając sie przeprosin.W przypadku , kiedy nie otrzymam formalnych przeprosin na mój e-mail michal.k.rozanski@gmail.com, z pańskiej strony do 16 lipca 2010, podejmę odpowiednie kroki prawne.

Z wyrazami szacunku
Michał Różański, 盧明豪

http://rozmi.wordpress.com/2010/07/14/list-do-pana-strazewskiego-z-tajwanskiego-biura-handlowego/

 
Inna sytuację opisano w bardziej zamaskowany sposób TUTAJ:
http://kubastation.wordpress.com/2009/02/21/podpis-czyli-spiewano-taneczny-dramat-urzedniczy-w-aktach/
 
http://haniashen.blogspot.com/

Portal Niezależna.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jeżeli uważasz, że którykolwiek wpis narusza czyjeś dobra zgłoś nadużycie, wyślij e-mail na adres: moderator.niezalezna@gmail.com

KOMENTARZE (1)

14-07-2010 20:00 Andrzej Dębski: Jaki rząd tacy dyplomaci.

I to wszystko.

Cryptographp PictureImageReloadButton