TANIEC Z GWIAZDAMI
Piotr Lisiewicz "Gazeta Polska", 11-06-2008 09:12
POWRÓT„Naiwne są nadzieje, że problem rozwiąże się sam w sposób naturalny, że elity PRL-u wreszcie wymrą. Elity, tak jak mafia, odnawiają się przez kooptację. Prędzej można się spodziewać, że w jakiejś wojnie gangów wszyscy capo di tutti capi wystrzelają się przypadkowo, niż oczekiwać, że elity sprzedajne, marne intelektualnie wylansują ludzi niezależnych, mądrych, odważnych” – czytamy w książce „Poza układem” Joanny i Andrzeja Gwiazdów.
Monika Olejnik: – Czy nie widzi pan, że krowy w Unii są czyste, a w Polsce brudne?
Poseł Jacek Soska, PSL: – To niech je pani umyje, jest pani zootechnikiem.
Taki zabawny (dziennikarka faktycznie jest z wykształcenia zootechnikiem), a zupełnie zapomniany dialog z lat 90. odnajdujemy w książce Gwiazdów.
Pomiędzy PRL-em a internetem
Gdyby ktoś chciał wydać kiedyś antologię najciekawszych tekstów publicystyki antysystemowej z lat 90., miałby niemały problem. Z codziennej i wysokonakładowej prasy wypadałoby umieścić w owej antologii niewiele, a w zasadzie prawie nic. W niektórych bibliotekach autor odnalazłby teksty z „Gazety Polskiej”, „Tygodnika Solidarność”, „Nowego Świata”, „Arki”, „Arcanów”, „Frondy” czy „Brulionu”.
Internetu i blogów w owych zamierzchłych czasach nie było. Treści nieakceptowane przez posowieckich właścicieli wielkich mediów po omacku szukały więc sobie miejsc, w których mogłyby zaistnieć. Redaktor owego tomu musiałby próbować, bez gwarancji powodzenia, odnaleźć przeróżne pisma kolportowane przez antykomunistów pocztą wśród znajomych, rozpowszechniane w zakładzie pracy, na uczelni, czasem wydawane przez jednego lub kilku „fanatyków”. Rozpowszechniane w nakładzie od kilkudziesięciu do kilku tysięcy egzemplarzy. Czasem powielane na ksero lub maszynie o nazwie Risograph, niekiedy bliskie klimatem fanzinom. Już nie podziemne, choć nadal budzące zainteresowanie policji, UOP czy ABW.
Piszę o tym jako praktyk – sam w latach 90., będąc studentem, chodziłem po poznańskim rynku i sprzedawałem pisaną ręcznie, wydawaną sumiennie co miesiąc satyryczną gazetkę „Naszość”.
Oszołomskie tezy po latach
Powyższy wstęp ma uświadomić młodszemu czytelnikowi, jak to możliwe, że artykuły, z których wiele należało do najważniejszych w polskiej publicystyce owych lat, znane były tylko nielicznym. Tytuł książki Joanny i Andrzeja Gwiazdów „Poza układem” pochodzi właśnie od nazwy pisma wydawanego w latach 1989–1997 (wcześniej wychodziło w drugim obiegu w latach 1983–1986) i to na jego łamach ukazała się znaczna część drukowanych w niej tekstów.
Opinii Gwiazdów w III RP nie wypadało brać pod uwagę. Nie należało się z nimi nie tylko zgadzać, ale i nie zgadzać czy polemizować. Z oszołomami się nie dyskutuje, a Gwiazdowie byli oszołomami do kwadratu. Ale w ostatnich latach argumenty przeciwko Gwiazdom nieco się zużyły. Epitety te przypisano zbyt wielu osobom, łącznie z wybranym demokratycznie prezydentem i premierem. Można było prześledzić, jak niektóre tezy Gwiazdów z oszołomskich stawały się dopuszczalnymi w dyskusji, a w końcu – coraz bardziej oczywistymi.
„W przyszłym sejmie najsilniejszy będzie Poselski Klub Tajnych Współpracowników SB” – w 1991 r. reakcją na taką tezę było pytanie o kondycję psychiczną autorów. A dziś? W 1989 r., za rządów Tadeusza Mazowieckiego, gdy aktorzy namawiali w telewizji naród do zaciskania pasa, Joanna Gwiazda pisała: „Jedynym rozsądnym rozwiązaniem byłby strajk generalny z żądaniem wolnych wyborów, delegalizacji PZPR, rozwiązania SB, rozliczenia winnych i wycofania obcych wojsk. W żadnym okresie od sierpnia ’80 taka propozycja nie była mniej realna niż obecnie”. Jak brzmi to z dzisiejszej perspektywy?






KOMENTARZE (10)
11-06-2008 09:41 wawa: ///
to wszystko jest smutne, jak to mozliwe ze po latach komuny i pseudodemokracji lat 90tych Polacy daja soba tak manipulowac, czy okragly stol, Magdalenka dlugo beda sie nam odbijac czkawka???
#
11-06-2008 10:52 januszm: Epigonii "przerwanej dekady" tworzą salony ?
"... Owej powierzchowności, braku odwagi cywilnej, efekciarstwa, tandetnych psychoanaliz i pomijania problemów najważniejszych, bo tak pisać nie wypada. ... "Publicystyka Gwiazdów jest na to szczepionką. wawa -> skoro Magdalenka&OkrągłyStół było przygotowane juz w 1978 roku, jak pisze Andrzej Gwiazda w "MAJ" niezależnaGP z 6/06/2008.
#
11-06-2008 11:45 Arturro: nadchodzi lepsze
niedlugo minie 20 lat od "przemian" i nie rozliczylismy sie z przeszloscia, co oznacza, ze przemian nie bylo; na szczescie nowe pokolenia dorastaja i nie da sie im wmowic ze biale jest czarne, wyjezdzaja za granice i widza jak zorganizowany jest normalny swiat; a Gwiazdom wielkie dzieki, ze sie nie poddal,i bo poglady mozna miec rozne ale oczy trzeba miec zawsze otwarte
#
11-06-2008 12:25 Dorota: Usunąć Michnika
Aż nie chce się wierzyć,że tak nas oszukano i całkowicie zgadzam się z panem Kwiecińskim,że to Michnik i jego klika wyrządziła najwięcej szkód w powrocie do normalności w Polsce.Zastanawiam się tylko ,dlaczego takiego człowieka nie można odsunąć i wysłać go tam gdzie jego miejsce?To pan Gwiazda powinien był być na piedestale i mam wciąż nadzieję,że tak będzie!
#
11-06-2008 13:40 przemiły gość: takie czasy
Dzięki Panie Piotrze, że Pan to wszystko przypomniał. W czasach gdy prawda chce głośno krzyczeć w TVN odzywają się różne "nożyce". Co jakiś czas z pierwszego, drugiego czy trzeciego rzędu. A stan świadomości sporej częsci Polaków niemal bliski komunistycznego obłędu.
#
11-06-2008 13:42 Obserwatorka: Potrzebny tekst
Dobry, rzeczowy, ciekawy tekst.
#
11-06-2008 13:56 Tiki: Publicystyka Gwiazdów to dla mnie przełom w myśleniu o III RP
Stanowi ona dowód na to, że w prehistorii III RP istnieli ludzie, którzy dzięki swojemu doświadczeniu oraz przenikliwości wybiegali w przyszłość o co najmniej o dwie dekady. Gdy czytam te teksty to nie mogę uwierzyć, że był wtedy ktoś prawy kto tak jasno pojmował i nazywał otaczające zjawiska. I jaki ogromny żal, że takich ludzi wyrugowano z powszechnej świadomości społeczno - politycznej. To Oni byli i są nadal godni tego by reformować Polskę, a nie klika podstawiona nam za plecami ociemniałych Bolków.
#
11-06-2008 14:46 iTP: brak
na koncu tekstu brakuje odnosnika do strony gdzie ksiazke mozna zamowic
#
11-06-2008 21:05 ja: Wielkie dzięki za tą pracę
Dzięki za już bardzo proszę o więcej. Poważnie chyba w przyszłym roku pojadę opluć Bolkowy płot
#
22-05-2009 14:06 gość z drogi: brawo panstwo Gwiazdowie:)
a teraz powrót do wczorajszych nocnych głosowan w Sejmie
na temat "roli mediów"a
razczej jak w nocy Salon "sprywatyzował media publiczne......
wstyd i hanba
TUSKWY zrobiły następną nocną zmienę,michnikopodobnym mowię.....NIE i basta
#